07/08/2022
A gdyby tak - jak na wakacjach kiedy odpuszczamy sobie to, co zazwyczaj jest do zrobienia - uwolnić się też od modowego MUST HAVE? Uwolnić głowę od tego absurdalnego przymusu kupowania ciągle nowych rzeczy zgodnie z galopującymi trendami?
👉wiecie, że rocznie branża odzieżowa produkuje 100 mld sztuk odzieży? Zaznaczam, że na Planecie żyje niemal 8 mld ludzi 🤦♀️ jakoś zatem te miliardy ubrań trzeba ludziom upchnąć … no to mamy kilkadziesiąt kolekcji/ dropów w roku, a to co kupimy po kilku miesiącach może się okazać „nie na czasie” 😀
👉 siedząc na plaży pomyślałam sobie jakby to było fajnie, gdyby coraz większej liczbie konsumentów/tek wciskane coraz to nowe „MUST HAVE sezonu” przelatywały „przez palce” jak nadmorski piasek :) ⛱ gdybyśmy przestali tak SERIO te trendy traktować i tym samym przestali czuć się źle jeśli nie mamy czegoś „modnego”?
👉bardzo polecam zaufać sobie w kwestii tego w czym się dobrze czujemy, bo właśnie tak możemy budować swój styl i dobierać ubrania, które pasują do nas, a nie naginać się i dopasowywać się do tego co nam dyktuje branża:) Tym bardziej, że na przestrzeni kilkunastu miesięcy te komunikaty są często sprzeczne :)
👉to nieprawda, że opierając się trendom nie można bawić się modą … Szczerze mówiąc, to uważam, że dużo więcej fun’u i twórczego kombinowania jest właśnie w świadomym podejściu do mody i ubrań, w które inwestujemy swój czas, energię i pieniądze 💥