Persjarnia

Persjarnia pasy kontuszowe, makaty buczackie, pamiątki, prezenty, podarunki - tkane

We manufacture woven gifts Pasy Kontuszowe, Makaty Buczackie: produkcja i sprzedaż

Serial 1670 w życiorysie Persjarnia.com Wczorajszy wieczór w Muzeum Historii Polski.  Stworzenie przestrzeni do dyskusji...
16/10/2025

Serial 1670 w życiorysie Persjarnia.com

Wczorajszy wieczór w Muzeum Historii Polski. Stworzenie przestrzeni do dyskusji to wspaniała inicjatywa - uniwersalnie pożyteczna i szlachetna. Dlatego składam Muzeum pełen szacunku ukłon za organizowanie takich spotkań.

Nie da się wszystkiego omówić w tak krótkim czasie, dlatego zapraszam do uargumentowanych wypowiedzi na temat tego serialu.

Jaki jest serial - każdy widzi.

13/10/2025

Zapraszamy na naszą odnowioną stronę www.persjarnia.com

"Chwilowa niepogoda nie robi różnicy"

Troszkę pozmienialiśmy, usprawniliśmy, uporządkowaliśmy. Proszę zajrzeć i ocenić.

Tatka tka i matka tka,A praczka czka i czkając tka...Wspaniała pieśń zwłaszcza jeśli w wykonaniu Michnikowskiego.Na szcz...
21/09/2025

Tatka tka i matka tka,
A praczka czka i czkając tka...

Wspaniała pieśń zwłaszcza jeśli w wykonaniu Michnikowskiego.

Na szczęście w hali jest taki huk, że człowiek nie słyszy co myśli.

Bardzo dziękujemy, że przybyli Państwo na Królewski Festiwal Rzemiosł w Wilanowie i odwiedzili kramik Persjarni.Było bar...
16/09/2025

Bardzo dziękujemy, że przybyli Państwo na Królewski Festiwal Rzemiosł w Wilanowie i odwiedzili kramik Persjarni.

Było bardzo miło Państwa widzieć, porozmawiać, pokazać nasze nowe wyroby.

Wszystko było jak co roku cudownie zorganizowane przez zespół Muzeum, któremu należy się od nas wszystkich szczere: Vivat!

Odwiedziłem starego znajomego w Muzeum Czartoryskich.W 1986 Pan Andrzej Zaremba (założyciel Klubu Miłośników Polskiej Br...
16/09/2025

Odwiedziłem starego znajomego w Muzeum Czartoryskich.

W 1986 Pan Andrzej Zaremba (założyciel Klubu Miłośników Polskiej Broni i Barwy - nazwanego po jego śmierci jego imieniem) pokazał mi ten bęben i zapytał czy nie zechciał bym go odrestaurować.
Wtedy pracowałem dla różnych galerii w Nowym Jorku i wykonywałem prace konserwatorskie (meble, brązy, ramy, broń) ale relikwii narodowej w rękach jeszcze nie miałem. Było to dla mnie wyróżnieniem.

Zadanie polegało nie na uczynieniu go "jak nowy" ale na ogólnym "odszczurzeniu" przedmiotu, który spędził większość życia na jakimś strychu i doprowadzeniu go do stanu używalności. Przede wszystkim brakowało sznurowania i membran.

Poszukiwania w sklepach z instrumentami muzycznymi zakończyły się fiaskiem. Membrany do perkusji wykonuje się z doskonałych materiałów ale syntetycznych. W końcu ktoś mnie skierował na Williamsburg, do hasydzkiego skryby, gdzie kupiłem dwa arkusze najkoszerniejszej na świecie skóry do przepisywania tory. Zdziwił się stary poczciwina do czego takiemu młodemu gojowi koszerna skóra, "ale co tam, niech ma".

Membrany wyszły wspaniale.
Potem za pomocą zupełnie niekoszernej kawy membrany zyskały patynę i charakterystyczne "wyświechtanie" po środku niby od wytrwałej pracy dobosza. Świeżutka membrana wyglądała by wszak nieharmonicznie. Sznurowanie skomplikowane nie było.

Bęben posiada otwór rezonansowy. Przez ten otwór widać wklejoną po wewnętrznej stronie bębna moją wizytówkę z adresem na Calamus Ave.

Bęben został przyjęty przez Pana Andrzeja Zarembę z aprobatą. Dostałem od mojego Wielkiego Nauczyciela "piątkę".

Kiedy Pana Zaremby zabrakło, Pani Zarembina zastanawiała się, czy wystawić bęben na aukcję "do Legutki", czy może dać do Rappersvillu. Przekonałem Panią Zarembinę, że pamięć po Panu Andrzeju pozostanie na wieki jeśli bęben trafi do Muzeum Czartoryskich. I tak się stało. Bęben od Państwa Zarębów znajduje się wśród relikwii narodowych.

Porzuć wszystko, co masz zaplanowane na ten weekend i przybywaj do Wilanowa na Królewski Festiwal Rzemiosł!
13/09/2025

Porzuć wszystko, co masz zaplanowane na ten weekend i przybywaj do Wilanowa na Królewski Festiwal Rzemiosł!

"pieśń o niemałym rycerzu""Jam jest Shen Kowalski, a to jest Pani Kowalska".Gość z odległej galaktyki (znający historię ...
29/08/2025

"pieśń o niemałym rycerzu"

"Jam jest Shen Kowalski, a to jest Pani Kowalska".

Gość z odległej galaktyki (znający historię Polski i kulturę) przyleciał do Gniewu i natychmiast mu ukuto pseudonim: Shen Kowalski.
Zwalisty (prawie dwa metry) informatyk rodem z Mandżurii zabrał swoją drobniutką żonę w podróż poślubną - właśnie do Polski. Przylecieli z Japonii, gdzie mieszkają.
Shen Kowalski do Gniewu przybył z własną zbroją husarską. Ma za sobą kilka lat doświadczenia w walkach w bohurcie, toteż jmć.Pan Jarosław Struczyński - Kasztelan Grodu Gniew wcieli go w przyszłym roku w szeregi husarii, by gniótł szwedzkie pludractwo.

Każdego przybysza z dalekiej konstelacji, który zna i lubi naszą kulturę trzeba uściskać jak brata.

Ave Avus et Avia AviumCzyli: ptaki w komnatach Króla.Zwiedzając Wawel, z podziwem acz z dystansem i wyrozumiałością patr...
13/08/2025

Ave Avus et Avia Avium
Czyli: ptaki w komnatach Króla.

Zwiedzając Wawel, z podziwem acz z dystansem i wyrozumiałością patrzymy na osiągnięcia mistrzów sztuki i rzemiosła dokonane przed wiekami nie zawsze zdając sobie sprawę, że na tle epoki to było wybitne hi-tech z niesamowitym rozmachem.

Arrasy są unikalnym skarbem należącym do naszego społeczeństwa.

Persjarnia.com planuje wykonać kopie wszystkich ptaków, które inspirowały Króla. Będziemy ten zamiar krok po kroku realizować. Zaczęliśmy na razie od dwóch wspaniałych ptaków.
Ciąg dalszy nastąpi.

Jak polski dziennikarz i drobny ormiański fotograf przywieźli skarby do Polski,czyli: zawiłe losy arrasów wawelskichKról...
07/08/2025

Jak polski dziennikarz i drobny ormiański fotograf przywieźli skarby do Polski,
czyli: zawiłe losy arrasów wawelskich

Król Zygmunt August Jagiellon posiadał około 350 arrasów do ozdoby wnętrz zamkowych. Część odziedziczył po rodzicach, osiem arrasów było podarunkiem od Cesarza Maksymiliana I-go a 160 arrasów zamówił osobiście (w okresie 1550-1560) w wyśmienitych warsztatach flamandzkich m.in. w miejscowości Arras.

Król Zygmunt August wydał na zakup arrasów tak ogromne sumy, że kazał spalić wszystkie dokumenty świadczące o tym ile za nie zapłacił.

W 1578 trzydzieści arrasów na mocy testamentu Króla Zygmunta Augusta odesłano do jego siostry Katarzyny - Królowej Szwecji. W 1587 arrasy wróciły do Polski, kiedy jej syn Zygmunt III został wybrany na Króla Rzeczypospolitej.

Po abdykacji (1668) Król Jan Kazimierz zastawił arrasy u bogatego gdańskiego patrycjusza Franciszka Gratty w zamian za poważną dożywotnią pensję.
Mówiąc rzeczowym językiem Targówka: "zastawił je stary gałgan w lombardzie".
Dopiero w 1724 podczas panowania Króla Augusta II Sasa (decyzją Sejmu), Rzeczpospolita wykupiła Arrasy z Gdańska za ogromną sumę.

Po utraceniu przez Rzeczpospolitą niepodległości, w 1795, na rozkaz Carycy Katarzyny II arrasy zrabowano i przewieziono do Petersburga. Niestety arrasy nie mieszczą się na ścianach Ermitażu, bo odległość między podłogą a sufitem jest mniejsza o 30cm niż na Wawelu i by temu "zaradzić" obcięto górne i dolne bordiury *.

W 1921 po wojnie Polsko-Sowieckiej odzyskano arrasy na mocy Traktatu Ryskiego. Ostatnie 26 ze 136 arrasów wróciło do Polski w 1928r.

W 1939, tuż przed wybuchem wojny arrasy ewakuowano z Polski. Starania by je przechować w Watykanie nie odniosły skutku. W końcu przez Rumunię, Francję, Anglię docierają do Ottawy w Kanadzie.
Po wojnie Rząd kanadyjski odmawia zwrotu arrasów ze względu na brak zaufania do podległego ZSRR komunistycznego rządu Polski.
Dziennikarzowi Aleksandrowi Janta-Połczyńskiemu udaje się tajnie przyprowadzić światowej sławy fotografa Jusufa Karsh'a do miejsca gdzie przechowywano Arrasy i w przeciągu 100 godzin wykonać fotograficzną dokumentację Arrasów i ich stanu.
Ta dokumentacja pomaga Janta-Połczyńskiemu nagłośnić sprawę arrasów (liczne odczyty, publikacje na całym Świecie, m.in. wśród Polonii) i staje się kluczowym elementem starań o ich odzyskanie.

W latach 1948-1961 arrasy wraz z resztą skarbów zdeponowanych w Kanadzie wracają do Polski

* W 2019 Muzeum Zamkowe Wawel zamawia w Persjarnia.com brakujące bordiury arrasów (obcięte niegdyś w Petersburgu). Wykonane przez persjarnię bordiury Muzeum przyjęło bez zastrzeżeń.

Adres

Warsaw

Telefon

+48516787479

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Persjarnia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Persjarnia:

Udostępnij

Kategoria