10/12/2025
Kochani❤️❤️❤️
Nigdy nie sądziłam, ze będę musiała napisać taki post.
Siedzę nad tymi słowami długo próbując znaleźć w sobie odwagę by je wypowiedzieć.
Piszę ten post z ogromnym wzruszeniem.
Wiem, że wielu z Was zna już moją sytuację i powody, dla których musiałam się zatrzymać, ale dziś przyszła pora na słowa, które długo we mnie dojrzewały.
24 grudnia mój butik stacjonarny zamknie się na stałe.
A zamówienia online przyjmuję do 20 grudnia.
To decyzja, która kosztuje mnie naprawdę wiele.
Zamykam rozdział, który był częścią mojego serca, mojej codzienności i marzeń.
Ale wiem też, że życie właśnie teraz potrzebuje mnie gdzie indziej — tam, gdzie obecność i miłość znaczą więcej niż cokolwiek innego.
Chcę Was jednak uspokoić — wrócę jeszcze na chwilę, by sprzedać rzeczy, które mi zostały.
Uczciwie, spokojnie, tak jak zawsze.
Działalność w tej formie jednak… dobiega końca.
Kto wie?
Może ten czas bez pracy mnie odmieni…
Może zatęsknię za Wami tak bardzo, że pewnego dnia znowu otworzę drzwi do czegoś nowego?
Może nawet szybciej niż myślę — bo znając życie, jeszcze nie raz mnie zaskoczy.
„Czasem najtrudniejsze pożegnania są tymi, które dają nam szansę wrócić w inny, lepszy sposób.”
I tego się trzymam.
Bo choć dziś czuję ból, to obok niego pojawia się spokój… i iskierka nadziei, że może ten rozdział zamykam tylko po to, by kiedyś otworzyć nowy — dojrzalsza, spokojniejsza i jeszcze bardziej świadoma.
Dziękuję Wam z całego serca.
Za słowa, które podnosiły mnie na duchu.
Za zrozumienie.
Za obecność.
Za ciepło, które zostanie ze mną na zawsze.
Z całego serca życzę Wam magicznych,ciepłych i pełnych światła Świąt .
Niech przyniosą Wam tego czego każdy z nas potrzebuje najbardziej:miłość, spokòj,bliskosć i wiare ,że nawet najtrudniejsze chwile moga nas prowadzić do czegoś dobrego.
Niech ten czas przyniesie Wam dokładnie to, czego potrzebujecie — tak jak dziś życie uczy mnie, czego najbardziej potrzeba mnie.
Z całego serca,
Katarzyna Matusiewicz