16/04/2021
Mamy dziś Dzień Włókniarza!
📆 Dzień Włókniarza to kolejne, zapomniane już dzisiaj święto, ustanowione jako Dzień Pracownika Przemysłu Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego uchwałą z dnia 9 stycznia 1964 roku. Chociaż przebieg tego dnia był typowy dla „świąt branżowych”, warto prześledzić jak wyglądały pierwsze w historii obchody Dnia Włókniarza – 19 kwietnia 1964 roku. Co ciekawe, było to święto ruchome - obchodzone w pierwszą niedzielę po 15 kwietnia. Współcześnie mamy do wyboru dwie daty - 16 lub 20 kwietnia.
👉 O wydarzeniu zaczęto informować z ponadmiesięcznym wyprzedzeniem. Przebieg wydarzeń nie powinien budzić zaskoczenia – część oficjalna obchodów zaczynała się od referatów o rozwoju, dorobku i perspektywach zakładu, po czym dekorowano przodowników pracy i racjonalizatorów, nie zapominając też o wręczeniu nagród jubileuszowych. Podczas obchodów centralnych (w Hali Sportowej) przekazano sztandary prezesa Rady Ministrów trzem najlepszym łódzkim zakładom: ZPB im. Harnama, ZPW im. Łukasińskiego i ZPO im. Próchnika za osiągnięcia produkcyjne. Druga część – artystyczna – to oczywiście występy zespołów muzycznych, tanecznych czy amatorskich teatrów – tu władze wymagały inicjatywy ze strony komisji zakładowych.
👉 19 kwietnia łódzka prasa pozdrawiała świętujących, wieńcząc pierwsze strony życzeniami „Włókniarzom – sto lat!”, publikowano też wywiady z politykami i działaczami ZZPPWOiS (Zarządu Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego), informowano o wielkim czynie społecznym – ponad dwa tysiące osób z 25 fabryk „zobowiązało się” do przepracowania 35 tysięcy godzin: sadzono drzewa, sprzątano parki i skwery, porządkowano tereny przyzakładowe oraz dzielnice.
👉 O wiele ciekawszym od samych obchodów okazał się zorganizowany przez Dziennik Łódzki i Komitet Łódzki Związku Młodzieży Socjalistycznej konkurs literacki „Praca i ja”. Celem akcji było poznanie historii młodych pracowników przemysłu włókienniczego (do 30 roku życia). Prace zgłaszać można było anonimowo, ale na twórców czekały nagrody: wycieczka zagraniczna, wczasy w ZSRR oraz radio „Koliber”. Odzew był dość duży, ale nietypowy – większość tekstów miała negatywny wydźwięk – narzekano na trudności w pracy, złe warunki socjalne, brak perspektyw i sprawiedliwości. Do gazety napisali między innymi: „skrzywdzona lat 21”, „zawiedziony tkacz lat 23”, „przyuczony i zawiedziony”, „uparty majster przed 30-stką”. Zrozpaczeni uczniowie Zasadniczej Szkoły Włókienniczej narzekali na lenistwo kadry ZMS-u, ciężkie praktyki w zakładach oraz… „kompletny brak rozrywek”. Mimo to, konkurs zorganizowano także rok później – temat prac brzmiał „Gdybym został dyrektorem…”.
👉 Chociaż Dzień Włókniarza obchodzony był co rok, prasa bardzo szybko przestała informować o wydarzeniach – jedynie niewielkie wzmianki trafiały na 3 bądź 4 stronę, a dotyczyły głównie nagród i wręczania sztandarów.
💐 Mimo, że święto nie jest obecnie powszechnie znane, to my chętnie o nim przypominamy i ślemy najlepsze życzenia dla wszystkich osób związanych zawodowo z włókiennictwem.