12/08/2026
Niektóre współprace zaczynają się od jednego projektu, a kończą… całkiem sporą kolekcją. ❤️
Z Joanną zaczęło się od tomiku wierszy. Przygotowałam dla niej projekt graficzny, skład i przygotowanie publikacji do druku.
Potem pojawiały się kolejne rzeczy: grafiki, materiały związane z jej działalnością, projekty i przygotowanie do druku różnych gadżetów. Czasem Joanna przychodzi z pomysłem, czasem wspólnie szukałyśmy najlepszego rozwiązania.
I tak nasza współpraca ma kilka różnych wymiarów.
Bo Joanna Baranowska jest nie tylko osobą, dla której projektuję i przygotowuję materiały do realizacji. Jest też właścicielką całkiem pokaźnej kolekcji moich prac. 😊
A te zdjęcia są tego najlepszym dowodem.
Biżuterię wybiera dla siebie, nosi ją na co dzień, a ja mam ogromną przyjemność oglądać moje projekty w czyimś konkretnym życiu i to zdecydowanie mój ulubiony moment.
Joanna sama tworzy zresztą bardzo dużo. Jest mediatorką i trenerką komunikacji, autorką książek dla dorosłych i dzieci, tworzy karty rozwojowe, prowadzi kreatywne warsztaty „Wymarz mażąc” i pomaga tworzyć bezpieczną przestrzeń do nazywania emocji, budowania porozumienia i szukania własnej drogi.
A poza tym projektuje swoje „mazy” na koszulki i kubki, występuje przed obiektywem jako fotomodelka 50+, pojawia się w epizodach i statystuje.
Krótko mówiąc: Joanna zdecydowanie nie należy do osób, które czekają, aż coś się wydarzy. 😉
A ja cieszę się, że od lat mogę być po tej drugiej stronie — raz jako projektantka, raz jako wykonawczyni, innym razem jako autorka biżuterii, którą Joanna wybiera dla siebie.
To właśnie takie relacje sprawiają, że praca twórcza ma dla mnie dodatkowy sens.
Joanno — dziękuję za zaufanie, wszystkie wspólne projekty i za to, że moje projekty tak dobrze zadomowiły się w Twoim świecie. ❤️