UPcyPUcy W domowym zaciszu, na spółkę z moją mamą, szyjemy dla Was wełniane gatki ze swetrów i innych materiałów z odzysku.

Taki nasz UPcykling, żeby małe PUpki były zadowolone:) Zapraszamy!

Hej! Jak pewnie zauważyłyście profil ten jest już praktycznie nieaktywny, od roku szyjemy już bardzo sporadycznie i głów...
06/10/2022

Hej! Jak pewnie zauważyłyście profil ten jest już praktycznie nieaktywny, od roku szyjemy już bardzo sporadycznie i głównie na własny użytek...

Jednak zebrała się tutaj Was pokaźna grupka i pozwolę sobie dzisiaj z tego skorzystać w celach całkiem nieszyciowych...

Nie znacie mojego kolegi Łukasza, ale musicie wiedzieć, że to on stoi za logiem i grafikami UPcyPUcy. Zrobił je dla mnie w prezencie (możecie zerknac na zdjęcie w tle, jak wyglądało wcześniejsze;)), tak po prostu, w ramach niespodzianki. Bo to właśnie taki typ człowieka - pomocny, lubiący sprawiać radość innym, bezinteresowny.

Teraz Łukasz sam potrzebuje pomocy. Jego historia jest wstrząsająca, naprawdę. Jeśli możecie - przeczytajcie. Jeśli zechcecie - udostępnijcie. Jeśli możecie sobie na to pozwolić - wpłaćcie chociaż symboliczną złotówkę 🙏

Mam zamiar również niebawem tutaj na profilu zrobić wyprzedaż zapasów na rzecz Łukasza, więc śledźcie proszę posty, będzie trochę nowych i używanych gatek do zgarnięcia w cenie "co łaska".

Pieniądze na rehabilitację Łukasza można wpłacać poprzez portal zrzutka.pl:
https://zrzutka.pl/pomagamlukaszowi

Oraz na specjalne subkonto DOLFROZ:
Dolnośląska Fundacja Rozwoju Ochrony Zdrowia
Bank Pekao S.A. I Oddział Wrocław
45 1240 1994 1111 0000 2495 6839
z dopiskiem: darowizna na cele ochrony zdrowia – DZIENNIKARZ.

https://wroclaw.tvp.pl/63748758/lukasz-owsiany-wciaz-w-spiaczce-ale-walczy-o-zdrowie-prosimy-o-wsparcie-go-w-tej-bitwie

Nasz kolega, Łukasz Owsiany, który pod koniec lipca uległ rozległemu udarowi mózgu, rozpoczął już swoją walkę o zdrowie w Krakowskim Centrum Rehabilitacji. To dopiero początek jego długiej i kosztownej drogi do pełnosprawności, bo wciąż jest w śpiączce, ale apelujemy o wsparcie dla...

Jest ogromny, jest naaaasz, jest boski i jest też wspaniałym podsumowaniem naszej pracy:) Powstał z resztek (naprawdę ma...
05/10/2022

Jest ogromny, jest naaaasz, jest boski i jest też wspaniałym podsumowaniem naszej pracy:) Powstał z resztek (naprawdę malutkich), które zostały po szyciu ubranek dla Waszych maluchów. Babcia Tereska spędziła nad nim wiele godzin, ale wierzę, że będzie służył nam wiele lat, więc było warto 💜

Nie wiem czy spaliście kiedys pod takim patchworkowym kocykiem, ale one są bardzo ciężkie, ciepłe, idealnie otulają. Mamy jeszcze taki drugi, czerwony, z większych kwadratów, i to nasi zdecydowani faworyci, z powodzeniem zastępują kołdrę.

Milutkiej i słonecznej jesieni! 💙

Witajcie po dłuuuugiej przerwie! :) nieraz Wam już wspominałam, że przez natłok obowiązków, głównie zawodowych, powoli r...
31/01/2022

Witajcie po dłuuuugiej przerwie! :) nieraz Wam już wspominałam, że przez natłok obowiązków, głównie zawodowych, powoli rozstaję się z szyciem i niestety tak też się stało.

Po kilku spektakularnych wpadkach na koniec zeszłego roku typu paczka wysłana nie tej osobie, której należy, ubranie uszyte na totalnie zły rozmiar czy też wysłane niedokończone (🤯🤯🤯) uznałam, że koniec tego dobrego, nie da się ciągnąć tylu rzeczy naraz, bo nic fajnego z tego nie wychodzi :(

Ale, że trochę mi za Wami tęskno, to co jakiś czas zajrzę tutaj i pokaże jakieś starocie lub pojedyncze sztuki, które w ramach relaksu po nocach uda mi się uszyć.

Nie przyjmuje już zleceń, ponieważ totalnie nie jestem w stanie dotrzymywać terminów. ALE, jeśli coś się Wam marzy, a nie zależy Wam na czasie, to piszcie, może coś razem wymyślimy 😊

Na zdjęciu kocyk, który najpierw uszylam i sprzedałam, a potem odkupiłam od klientki 🤣 poznajecie tego bohatera? :)

Dziękujemy za miłe spotkanie! :) Pan Synu uznał, że to już czas na drzemkę, więc wracamy do domu:) do zobaczenia wiosna!...
14/11/2021

Dziękujemy za miłe spotkanie! :) Pan Synu uznał, że to już czas na drzemkę, więc wracamy do domu:) do zobaczenia wiosna! :)

Chce ktoś czapki po moich dzieciach?:) wełna i wełna z domieszkami/ innymi warstwami. 15 zł sztuka:
10/11/2021

Chce ktoś czapki po moich dzieciach?:) wełna i wełna z domieszkami/ innymi warstwami. 15 zł sztuka:

Żałujcie, że nie możecie tego dotknąć 😍 mięsiste merino plus delikatny i mięciutki jak kaczuszka kaszmir. Przysięgam, to...
31/10/2021

Żałujcie, że nie możecie tego dotknąć 😍 mięsiste merino plus delikatny i mięciutki jak kaczuszka kaszmir. Przysięgam, to jest sztooooooos! 😛 i zaraz rusza w podróż do nowego domu😊

Chyba mam lekkie zaległości we wrzucaniu zdjęć, ale pochłonęło mnie szycie półgolfow:D jestem w szoku jak duże zainteres...
27/10/2021

Chyba mam lekkie zaległości we wrzucaniu zdjęć, ale pochłonęło mnie szycie półgolfow:D jestem w szoku jak duże zainteresowanie nimi jest :O. Więc tak sobie siedzę, kroję, szyję :D w międzyczasie zgubiliśmy nasza ulubiona czapkę z tej boskiej miesistej wełny :( na pocieszenie uczyłam nam drugi zestaw w podobnej kolorystyce, ale w dotyku to już nie to samo 😫 za to kocyk służy dzielnie! A drugi kocyk grzeje podczas jesiennej drzemki z przyjaciółmi :D

Zdecydowanie nadszedł śpiworkowy sezon 😪🥶😢 zimnooo, wiejeeee, ponuro za oknem. Ale przynamniej w pupkę ciepło:D Jakby kt...
07/10/2021

Zdecydowanie nadszedł śpiworkowy sezon 😪🥶😢 zimnooo, wiejeeee, ponuro za oknem.

Ale przynamniej w pupkę ciepło:D

Jakby ktoś coś - zapraszam, zdążymy przed pierwszym śniegiem :P

Świiiiiiiiiinkaaaaaaaaaa Peppaaaaaaaaaa😝
06/10/2021

Świiiiiiiiiinkaaaaaaaaaa Peppaaaaaaaaaa😝

Leo (a to niespodzianka;P) nie polubił się z wczorajszym kominem na napy. Chyba za dużo się działo pod szyją. Doszyłam w...
03/10/2021

Leo (a to niespodzianka;P) nie polubił się z wczorajszym kominem na napy. Chyba za dużo się działo pod szyją.

Doszyłam więc chustkę i gra gitara!:)

Takie łobuzerskie te merino, nie?:D z dresami mi ske kojarzy 😛

Równo rok temu uszyłam dla Leo „tak się nie projektuje ubrań” kombinezon 😀 czyli wzięłam stary podfilcowany męski sweter...
03/10/2021

Równo rok temu uszyłam dla Leo „tak się nie projektuje ubrań” kombinezon 😀 czyli wzięłam stary podfilcowany męski sweter, na oko wycięłam kształt kombinezonu, zszyłam ręcznie i… i służy nam do dziś!:) nie sądziłam, ze będzie na niego w tym roku jeszcze dobry, wiec bardzo pozytywnie się dziś zaskoczylam, gdy go przymierzylismy:) co prawda nogawki są ciut za krótkie, ale dzięki temu idealnie się zgrywają z wyższymi bucikami:)

PS. Piękna jesień dziś!

Adres

Katy Wrocławskie

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy UPcyPUcy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij