15/02/2026
Korzystając z okazji, że w domu zagościły walentynkowe pączusie i róże (kupione sobie samej, bo każdy pretekst, by mieć w domu kwiaty, jest dobry i trzeba go wykorzystać 😉), poczułam chęć na sesję fotograficzną - jak za dawnych czasów (które widać na ostatnim zdjęciu).
Chcę w ten sposób donieść, że Anushka od Pomysłowa Manufaktura cały czas rośnie w siłę. I cóż... nie da się ukryć, że moi domownicy wciąż uwielbiają aktywnie „pomagać” mi przy pracy 😂
Dla osób wrażliwych na kocie akcenty (do których ja zdecydowanie się nie zaliczam): spokojnie, wiem już doskonale, dla kogo robię to cudo. Ta osoba na pewno nie obrazi się za kilka bonusowych włosków od serca 😉
A że dzisiaj mam nastrój zdecydowanie niezdecydowany i nie potrafię wybrać tylko jednego zdjęcia - zostawiam ich więcej. Miłego oglądania! 🙂