23/08/2026
Part 2 – Szycie ręczne 🪡
Prawdopodobnie najbardziej ekscytujący etap tworzenia Wakan Tanka No. 30…
No dobra. Niekoniecznie. 😅
Ręczne szycie jest potwornie monotonnym i czasochłonnym procesem. Jednocześnie wymaga dużej precyzji – jeśli szew ma być równy, czysty i po prostu piękny, liczy się każde pojedyncze wkłucie.
Wakan Tanka No. 30 szyję ręcznie woskowaną nicią o grubości 1 mm.
Czasem po kilku ściegach okazuje się, że coś nie wygląda tak, jak powinno. Trzeba zrobić krok w tył, wycofać nić i poprawić.
Czasem igła stwierdza też, że skóra nie jest jedyną rzeczą, którą można przebić. 🩸😅
Ale właśnie na tym polega ręczna praca.
Nie chodzi o to, żeby każdy egzemplarz wyglądał tak, jakby zjechał z taśmy produkcyjnej. Chodzi o charakter, duszę i unikalność.
Podobnie jest ze skórą naturalną. Ma swoje ślady, różnice w strukturze, delikatne przebarwienia i niedoskonałości. Z czasem zmienia się jeszcze bardziej, nabierając własnego charakteru i patyny.
To nie jednolity poliester ani PU leather (skóra poliuretanowa), których powtarzalność wynika właśnie z ich syntetycznego pochodzenia.
Naturalna skóra nie jest idealnie jednolita.
I właśnie o to chodzi.
Wakan Tanka No. 30 — tworzony powoli, szyty ręcznie, z własnym charakterem.
----------
Part 2 – Hand Stitching 🪡
Probably the most exciting part of making Wakan Tanka No. 30...
Okay. Maybe not. 😅
Hand stitching is a painfully slow and repetitive process. But it also requires a surprising amount of precision. Every stitch matters if you want the final seam to look clean, straight and consistent.
For Wakan Tanka No. 30, I use 1 mm waxed thread and stitch every seam by hand.
Sometimes you make a few stitches and realize something isn't quite perfect — so you go back and fix it.
Sometimes the needle decides that leather isn't the only thing it wants to pierce. 🩸😅
But that's part of it.
Because handmade isn't about making every piece look like it came out of a machine.
It's about giving the product character, soul and uniqueness.