Chustomatka - Ola Czajka-Sołek

Chustomatka - Ola Czajka-Sołek Mama trójki oraz Doradca Noszenia ClauWi, Doradca Pieluchowania Wielorazowego, Dobry Start Dziecka

Jestem doradcą noszenia ClauWi, doradcą pieluchowania wielorazowego oraz doradcą Dobrego Startu Dziecka. Wspieram rodziców w przygotowaniach do narodzin dziecka, pomagam przygotować wyprawkę jak najbardziej naturalną i dostosowaną do potrzeb danej rodziny, po narodzinach maluszka uczę pielęgnacji, noszenia w chuście a także prawidłowego użytkowania pieluszek wielorazowych. Bardzo bliskie jest mi w

spieranie dzieci z wyzwaniami rozwojowymi, prowadzę warsztaty i wspieram rodziców dzieci niepełnosprawnych. Prowadzę wypożyczalnię pieluszek wielorazowych oraz chust do noszenia "Przystanek WieloPielo Kraków". Działam stacjonarnie oraz wysyłkowo, konsultacje prowadzę stacjonarnie oraz online. Jestem mamą trzech wspaniałych córek, w tym jednej niepełnosprawnej, z zawodu zootechnik i hipoterapeuta.

Choroba dziecka z reguły przeraża każdego rodzica. Nieważne, czy to przeziębienie, grypa, czy choroba przewlekła. Ważne ...
01/03/2026

Choroba dziecka z reguły przeraża każdego rodzica. Nieważne, czy to przeziębienie, grypa, czy choroba przewlekła. Ważne jest to, że każdy z nas ciągnie swój wózek — z emocjami, doświadczeniami i codzienną organizacją — dlatego nie można porównywać jednej choroby do drugiej.

Dla jednego przerażająca jest perspektywa dwudniowych badań w szpitalu, dla innego pobyt na oddziale przez 1, 2 czy 3 miesiące to po prostu kolejna hospitalizacja. Kolejne małe wyzwanie, które trzeba przetrwać — czasem już bez wielkiego ładunku emocjonalnego.

Już za parę dni moje dziecko przejdzie kolejną operację. I wiecie co? Nie boję się samej operacji. Boję się czasu po niej.
Ktoś mógłby powiedzieć: „co z ciebie za matka, że nie boisz się operacji?”. A jednak — niepewność siedzi we mnie, bo wiem, jak rzadkie i niebezpieczne schorzenie ma moja córka. Wiem też jednak, jaka to operacja, co będą robić lekarze i że operatorem będzie człowiek, któremu ufam od lat.

Boję się tego, co po. Bo nie wiem, jak będzie się czuło moje dziecko. Nie wiem, jakie mogą wystąpić komplikacje. I w końcu — nie wiem, jak ja i cała nasza rodzina podołamy 6 tygodniom gipsu, a później kolejnym tygodniom czy miesiącom nauki chodzenia i powrotu do sprawności — już na wyprostowanych stopach.

A Ty — jak się czujesz z myślą, że kiedyś może przyjść dzień, w którym trzeba będzie pójść z dzieckiem do szpitala? Nie każdą bakterię czy wirusa opanujemy w domu. Nie wszystkie badania da się zrobić ambulatoryjnie.
Jesteś team „dam radę, bo jak nie ja — to kto?”
Czy może team „jestem przerażona, ale wierzę, że jakoś przetrwamy — a emocje wypuszczę dopiero w domu”? 🤍

Jeśli bliskie są Ci treści mamy wielodzietnej i mamy dziecka z niepełnosprawnością — zostań tu ze mną 🌿

„Północ już była, gdy się zjawiła…”Nie, nie! To nie święta… to dziecięca stopa w moich plecach, mała rączka na twarzy i ...
13/01/2026

„Północ już była, gdy się zjawiła…”
Nie, nie! To nie święta… to dziecięca stopa w moich plecach, mała rączka na twarzy i szept: „przytulić”
Albo delikatny głos starszej „mamo, mogę spać przy Tobie?”

Tak wygląda nasza noc.
Wspólna. Bliska. Prawdziwa.

I wiesz co?
Za każdym razem, gdy wracam ze środkową córką ze szpitala…
przez pierwsze noce zawsze mam w łóżku jakieś dziecko. Albo dwoje. Albo całą trójkę.
Jakby ich serca mówiły: „sprawdzamy, czy mama jest, czy jesteśmy bezpieczni, czy znowu jest normalnie”.

Nikt ich tego nie uczy.
One to czują.

Śpimy razem od urodzenia. Nie z przyzwyczajenia. Z potrzeby. Z biologii. Z miłości.
I nie – to nie znaczy, że tak będzie zawsze.
Bo dzieci same wybierają moment, kiedy są gotowe spać w swoim łóżku. Bez wypychania. Bez presji. Bez „już powinieneś”.

Dla mnie współspanie to nie „psucie”.
To regulacja emocji.
To spokojniejsze noce. Mniej lęku. Mniej krzyków nocnych. Mniej koszmarów.
To świadomość, że gdy świat jest za trudny – rodzice są miejscem, do którego się wraca.

I powiem coś, co może nie każdemu się spodoba…
👉 Dzieci, które w nocy przychodzą do rodziców, to nie dzieci niesamodzielne.
To dzieci, które wiedzą, gdzie jest ich bezpieczne miejsce.

A to – moim zdaniem – jest ogromna siła, nie słabość.

Bo noc nie jest od bycia dzielnym.
Noc jest od bycia blisko 🤍

A jak jest u Was?
Twoje dziecko przychodzi w nocy? Zostaje? Zasypia samo?
Chętnie poczytam Wasze historie – bez ocen, bez wstydu, bez „powinno się”.

Czas świąt dla każdego będzie wyjątkowy inaczej. Jedni przygotowują się cały miesiąc, świętują rodzinnie przy wielkim st...
26/12/2025

Czas świąt dla każdego będzie wyjątkowy inaczej. Jedni przygotowują się cały miesiąc, świętują rodzinnie przy wielkim stole z masą tradycyjnych potraw i prezentami. Inni cieszą się wolnym czasem, przerwą od pracy i ulubionym obiadem oraz ciszą. Na pewno w niektórych domach jest to stres, awantury i chce by wszystko było idealnie - na pokaz bo taka była tradycja.
Ale są też święta w szpitalu, z dala od domu… często bez możliwości odwiedzin. W samotności. Bez barszczu i makowca, z przemyconym prezentem na otarcie łez.

Mogą też być święta całkowitego odpuszczenia, radości że jesteśmy razem, nie w szpitalu i u dziadków czy w pracy. To właśnie nasze święta - najważniejsze że jesteśmy razem. Bez Spiny, gonienia, z ogromem dobrych ludzi dzięki którym mamy świąteczne prezenty i pełną lodówkę. Wszystko zdążyliśmy na ostatnią chwilę ogarnąć by móc leżeć razem na kanapie oglądając świąteczny film razem ❤️

Te święta są całkiem inne, ale dużo spokojniejsze i pełne rodzinnej bliskości.

Życzę wam dużo zdrowia, spokoju i czasu dla siebie.

„Idealna ciąża, wszystkie badania w normie, żadnych niepokojących objawów… aż tu nagle zaczyna się poród, który się z mi...
27/11/2025

„Idealna ciąża, wszystkie badania w normie, żadnych niepokojących objawów… aż tu nagle zaczyna się poród, który się z minuty na minutę komplikuje, przechodzi w dramatyczną walkę o życie matki i dziecka…” - znacie takie opisy?
Ja tak. I to wiele.
Dziesiątki kobiet, które trafiają do mnie po wsparcie, radę, wskazówki dokładnie takimi słowami opisuje początki macierzyństwa. A po nich przychodzi pustka, bezradność, przytłoczenie decyzjami, strach by dotknąć własne dziecko.
Zanim ta krucha mama stanie się lwicą walczącą o swoje dziecko czasem miną dni, często tygodnie, czasami miesiące lub lata. U jednych to tylko małe komplikacje na starcie, u innych trudności na całe życie, a jeszcze inni będą latami szukać diagnozy, terapii i leczenia, albo wręcz czekać aż medycyna wynajdzie rozwiązanie na ten przypadek.

Witajcie w moim świecie. Jestem Ola i jestem mamą trzech córek w tym środkowej z zespołem rzadkich wad genetycznych. Nasze życie kręci się wokół poszukiwania diagnozy, leczenia i terapii oraz mimo to sprawnego funkcjonowania całej rodziny.

Rozgość się i zaobserwuj .naturalnie

Pływanie niemowląt i małych dzieci jest podstawą w rozwoju dziecka zdrowego, ale także jest ważne u dzieci z wyzwaniami ...
12/05/2025

Pływanie niemowląt i małych dzieci jest podstawą w rozwoju dziecka zdrowego, ale także jest ważne u dzieci z wyzwaniami - niekiedy dzięki niemu można zrezygnować z części rehabilitacji - dlaczego?

Nasze dzieciaki zaczynały przygodę z Mali Nurkowie Szkoła Pływania Dzieci i Niemowląt w wieku 3-4mies, bo wyznając zasadę żywe dziecko to szczęśliwy rodzic zależało nam by od małego były oswojone z wodą i umiały sobie w niej radzić bez dmuchanych sprzętów. Każda z nich lubi wodę tak, że czeka z utęsknieniem na kolejne zajęcia, bo są one prowadzone w sposób ciekawy dla maluchów na każdym etapie rozwoju.

Po jakimś czasie rodzice widzą efekt WoW gdy na wakacjach nad jezioro dziecko samo świetnie się bawi, umie wykorzystać makaron czy deseczkę do pływania na głębszej wodzie i nie panikuje gdy tylko woda ruszy się między stopami.

U nas Daria mimo swej niepełnosprawności świetnie zaadaptowała się w wodzie, mimo że nie dorównywała rówieśnikom w grupie pod koniec jej udziału w zajęciach najstarszych grup to znaleźliśmy dla niej miejsce gdzie może się rozwijać traktując jej ograniczenia jako coś normalnego - jako 5latka zaczęła pływać w klubie sportowym dla dzieci z niepełnosprawnościami For Move Kraków i jak widać na filmikach idzie jej to nienajgorzej biorąc pod uwagę słaby tułów i bardzo słabe nogi. Ona ma swój cel! Dzięki regularnym treningom można było zmniejszyć ilość rehabilitacji na sali a co za tym idzie dać jej więcej czasu na bycie dzieckiem a nie tylko pacjentem.

Czy chcecie dowiedzieć się coś więcej o pływaniu niemowląt i małych dzieci?
A może są tu rodzice dzieci OzN także pływających? Dajcie znać - może się spotkamy na zawodach we Wrocławiu czy Tychach?

Już w ciąży, wielu rodziców przeczesuje książki i internet szukając wskazówek jak uchronić noworodka od infekcji oraz wz...
12/05/2025

Już w ciąży, wielu rodziców przeczesuje książki i internet szukając wskazówek jak uchronić noworodka od infekcji oraz wzmocnić odporność maluszka by cięgle nie chorował gdy tylko będzie miał kontakt z kimkolwiek - nawet własnymi rodzicami wychodzącymi z domu.
Próbujemy, eksperymentujemy, próbujemy zaufać wielkim koncernom, lekarzom, bardziej doświadczonym rodzicom… a tak na prawdę błądzimy, nie wiemy co jest prawdą a co tylko fikcja marketingowa. Wiele babcinych sposobów w dzisiejszym genetycznie zmodyfikowanym świecie nie sprawdzi się, inne zostały zapomniane a jeszcze inne stanowczo przerażają młodych rodziców.

Więc jak ugryźć temat wsparcia odporności dziecka?

Po pierwsze pogodzić się, że aby organizm nauczył się bronić przed patogenami musi się z nimi spotkać, podjąć walkę, raz wygrać, raz toczyć bitwę na granicy porażki, może choc raz przegrać. Wszelakie zabiegi wzmacniające odporność muszą mieć co wzmacniać. Oczywiście możemy pomóc organizmowi w rozwoju, wzmocnieniu jego funkcjonowania by to budowanie odporności było łatwiejsze dla zasadniczo nowego w naszym środowisku organizmu jakim jest noworodek i małe niemowlę. Dbanie o odpowiedni komfort termiczny np dzięki wspomnianej wczoraj wełnie merino, spacery, naturalna wit. D ze słońca to początek. Nie izolowanie to kolejny krok. Z czasem wspieranie by uzupełnić braki które powstają przez dzisiejsze jakże zmodyfikowane środowisko.

Z czasem możemy sięgnąć po inne naturalne metody wspierania odporności i leczenia infekcji jak zioła, olejki eteryczne, kwasy omega3 oraz suplementacje witamin i minerałów które nie zawsze w odpowiedniej ilości przyswajane są z pokarmu.

Chciała bym w najbliższym czasie bliżej poruszyć temat wspierania odporności, bo odporność budujemy cały rok, także wiosną i latem.

To od czego zaczynami?
🌻 olejki eteryczne
🌱 zioła
🌨️ zmiany temperatur i termoregulacja
🌦️ spacery w każdą pogodę
💊 leki i suplementy
🥄 babcine sposoby na infekcję
❔ a może macie własne zagadnienie które chcecie bym poruszla w temacie odporności?

Większość nas kojarzy wełnę z grubymi swetrami, w których jest baaaardzo ciepło, albo z gryzącymi góralskimi skarpetami ...
12/05/2025

Większość nas kojarzy wełnę z grubymi swetrami, w których jest baaaardzo ciepło, albo z gryzącymi góralskimi skarpetami które dostajemy pod choinkę i nie wiemy co zrobić by nie płakać na ich widok… jednak wełna to także coś co jest milutkie, cieniutkie i ma magiczne mocne.
Wełna merino może być cienka jak firanka, mieciutenka będzie idealnym pierwszym ubrankiem dla noworodka - dlaczego? Bo merino ma świetne właściwości termoregulacyjne, nie przegrzewa, nie wychładza, a lekko przykryte zapewni odpowiedni komfort dla maluszka zarówno w domu jak i w chuście czy na spacerze. Nie jest puchate, w grubszej wersji świetnie się sprawdzi w formie kombinezonu do fotelika samochodowego czy do noszenia w chuście zimą.
A w lecie, zabezpieczy przed przewiniem czy promieniami UV podczas długich spacerów w wózku.

U starszych dzieci będzie genialnym rozwiązaniem pod kombinezon wodoodporny tak by dziecko miało swobodę ruchu i komfort termiczny.

Dorośli doceniają odzież sportową merino do biegania czy właśnie jako odzież termiczna zimą.

Jest ekonomiczna w użyciu bo dzięki jej właściwościom dopóki nie pobrudzi się wystarczy ją wywietrzyć i można używać kolejny raz.

A czy w Twojej wyprawce znalazły się ubranka z wełny merino? A może tylko milusi kocyk? Może poznałaś merino przy okazji pieluszek wielorazowych? Daj znać za co lubisz merino, a może masz jakieś pytania? Moje merino dzieciaki od małego w królewskiej wełnie 😅

Dzieje się! Już w najbliższą środę zapraszam na darmowe warsztaty w ramach Festiwalu Pieluchy Wielorazowej, które odbędą...
11/05/2025

Dzieje się! Już w najbliższą środę zapraszam na darmowe warsztaty w ramach Festiwalu Pieluchy Wielorazowej, które odbędą się w Bawialnia Kropka ❤️ będzie można oglądnąć pieluszki, posłuchać różnych faktów, obalić kilka mitów oraz zadać nurtujące pytania. Zapraszam serdecznie, niech każdy weźmie koleżankę która też może temat zainteresować 😊

Nie wiem czy już wiecie ale jeśli jeszcze nie to trwa Festiwal Pieluchy wielorazowej!
Niektórzy z Was już doskonale wiedza, że z tematem jestem związana i całym sercem jestem za wielo 😉 to rozumiecie że naprawdę z wielką przyjemnością zapraszam Was już w najbliższą środę 14 Maja o godzinie 11:00 na bezpłatne warsztaty:
Pieluszki wielorazowe od noworodka do starszaka

Podczas warsztatów odpowiemy sobie na kilka pytań o pieluszkach wielorazowych
- czym jest pieluchowanie mieszane
- kiedy zacząć używanie pieluszek wielorazowych i czy sięgnięcie po nie dopiero przy odpieluchowaniu ma sens
- czym są majtki treningowe
- jaki wpływ na zdrowie i rozwój motoryczny mają/mogą mieć pieluszki wielorazowe i na co zwracać uwagę przy wyborze odpowiedniej pieluszki
- nowe, używane czy może wypożyczone? O odkażaniu, higienie i obiegu wtórnym pieluszek wielorazowych
- produkty wielorazowe to nie tylko pieluszki - słów kilka o różnych Wielo-akcesoriach: myjki, wkładki higieniczne, ręczniczki kuchenne, worki pul w codziennym użytkowaniu, wielo na basenie

Warsztat poprowadzi Aleksandra Czajka-Sołek, doradca pieluchowania wielorazowego i edukator dobrego startu dziecka, opiekun wypożyczalni Przystanek WieloPielo Kraków a prywatnie mama trzech córek pieluchowanych wielorazowo od urodzenia

Istnieje wiele mitów o pieluchowaniu wielorazowym, ale najczęstszym zarzutem są brak odpowiedniego odkażenie oraz koniec...
26/03/2025

Istnieje wiele mitów o pieluchowaniu wielorazowym, ale najczęstszym zarzutem są brak odpowiedniego odkażenie oraz konieczność gotowania i prasowania.

To jak to jest z tym praniem ?
W dzisiejszych czasach pierze za nas pralka, często suszy suszarka i nie ma konieczności żadnego gotowania pieluszek. Dowiedziono, że temperatura 60st jest wystarczająca do odkażenia (ale o tym za chwilę). Jednak pytacie co z tym prasowaniem… no nic! Materiał podczas prasowania ma wygładzane swoje naturalne „włoski” które są właśnie elementem wpuszczającym wilgoć do wnętrza materiału, więc prasując czy pieluszki czy ręczniki znacząco zmniejszamy ich chłonność - woda spływa po materiale zamiast do niego wnikać.

Łącząc wiedzę mikrobiologiczną i chemiczną oraz dodając informacje uzyskane od producentów pralek na przestrzeni ostatnich lat grupa doradców pieluchowania wielorazowego ustaliła kluczowe elementy dotyczące prania i odkażania:
- stosowany proszek musi mieć odpowiedni skład - posiadać ten element odkażający
- pranie należy ustawiać na 60st a jego czas musi wynosić min 2h ponieważ wtedy mamy pewność że przez minimum 20min ta temperatura była utrzymana wewnątrz bębna co jest konieczne do wybicia ew patogenów
- pranie nie powinno być dłuższe niż 3h ze względu na trwałość pulu i gumek w pieluszkach

Przy zakupie pieluszek używanych, można wykonać tak zwany stripping czyli pozbyć się ew złogów detergentu które mogły się zgromadzić w trudno dostępnych miejscach jak szwy czy zagięcia przy gumkach. Dzięki temu zabiegowi mamy pewność że pieluszki namoczone w kwasku cytrynowym lub odkażaczu typu nappy fresh są odpowiednio przygotowane do użytku przez kolejne dziecko.

W mojej wypożyczalni (jak i w wielu innych darmowych i komercyjnych) pieluszki między wypożyczaniami są prane w specjalnym proszku Clovin Septon II. Nie jest on zalecany do codziennego prania bo może uszkadzać gumki czy pul, natomiast takie cykliczne pranie między wypożyczeniami jest bezpieczne. Wielu rodziców pierze w nim wszystko co było z nimi w szpitalu podczas choroby tak by nie przynieść na ubraniach patogenów do domu.

Masz pytania o ?
Zapraszam po więcej .naturalnie

Gdy idziecie na pierwsze usg i słyszycie bicie serduszka jest to najpiękniejsza melodia dla uszu. Wy słyszycie tego małe...
25/03/2025

Gdy idziecie na pierwsze usg i słyszycie bicie serduszka jest to najpiękniejsza melodia dla uszu. Wy słyszycie tego małego człowieka tam w brzuchu, a on całą dobę słucha bicia serca mamy ❤️
Nagle po wielu tygodniach dzieje się coś dziwnego, wielkie zamieszanie, hałas i nie słuchać tego bicia serca mamy… Ale na szczęście po chwili znów je słuchać - tylko jakoś tak inaczej, ale to i tak uspokaja… to ten moment gdy witacie tego małego człowieka na świecie. A jego uspokaja to co zna - bicie serca rodzica i bujanie.

Co to znaczy? Jesteśmy noszeni od poczęcia, więc czemu przerywać to po porodzie? Dziecko potrzebuje bliskości w sposób sobie znany. Do tego nie da się przyzwyczaić - bo rodzimy się już przyzwyczajeni do noszenia!

Kiedyś przyjdzie czas gdy mały człowiek wybierze własne nogi i powędruje za rękę, wtedy to my będziemy tęsknić za tą bliskością z noszenia.
Najlepsze co możemy dać sobie (swojej psychice, bezpieczeństwu oraz kręgosłupowi) to noszenie w chuście zamiast noszenia na rękach. Najlepsze co możemy dać dziecku to bliskość, bezpieczeństwo i otulenie dzięki chuście i zapewnieniu tego co uspakaja - chusta otuli, zabezpieczy i połączy Was zarówno w tych dobrych jak i kiepskich chwilach.

Bliskość z rodzicem jest szczególnie ważna gdy wchodzi między Was przymusowa rozłąka - nie każdy poród kończy się idealnie, są sytuacje które wymagają wsparcia zarówno dla dziecka jak i mamy, gdy już sytuacja jest opanowana trzeba jakoś odbudować relacje, przypomnieć o bliskości i bezpieczeństwie. Dzieci z niepełnosprawnością też można nosić, one tej bliskości tak samo potrzebują - musimy tylko dostosować formę do możliwości i sytuacji.

Gdy przychodzi na świat wyjątkowe dziecko, rodzice stają się wyjątkowymi rodzicami. To nadal jest to samo rodzicielstwo, podążamy tylko troszkę inną ścieżką, z innymi wyzwaniami, ale z tym samym celem - daniem dziecku wszystkiego co można najlepszego.

Chcesz rozpocząć przygodę z ? Zapraszam do kontaktu .naturalnie

Masz dziecko z wyzwaniami? Pomogę wprowadzić Was osobiście w świat - odezwij się .naturalnie

Adres

Krowodrza Górka
Kraków
31-272

Telefon

501-657-256

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Chustomatka - Ola Czajka-Sołek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Chustomatka - Ola Czajka-Sołek:

Skróty

Udostępnij