03/12/2025
2 grudnia to Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Zniesienie Niewolnictwa.
W okresie kolonialnym około 12,5 miliona osób z Afryki zostało porwanych i przewiezionych do kolonii europejskich. Około 400 tysięcy trafiło do Ameryki Północnej. Ponieważ dzieci osób zniewolonych stawały się automatycznie niewolnikami, w 1860 roku w USA było 4 mln czarnoskórych niewolnic i niewolników. Zniewolone Czarne kobiety doświadczały nie tylko przymusowej pracy, kar fizycznych, urągających warunków życia, ale również tragedii, jaką była rozłąka z dziećmi, które mogły im zostać w dowolnym momencie odebrane i sprzedane na inną plantację; doświadczały także bezkarnej przemocy seksualnej ze strony białych mężczyzn.
Niewolnictwo zostało zniesione w całych USA w 1865 roku, segregacja rasowa - sto lat później, w wyniku protestów i walk społecznych. Jednak systemowy rasizm, nierówności, kryminalizacja, przemoc policyjna i wykorzystywanie do przymusowej pracy w więzieniach wciąż stanowią rzeczywistość wielu osób Czarnych.
Niewolnictwo istniało i istnieje nadal, również na terenie, który dziś nazywamy Polską. Pierwsi książeta i królowie Polscy zdobywali swój "kapitał założycielski" sprzedając do niewoli swoich poddanych. Od VI w. n.e. słowiańskie kobiety były sprzedawane jako niewolnice seksualne oraz służba domowa w całym obszarze Morza Śródziemnego. Handel kobietami z obszarów europy wschodniej i Rosji trwa do dziś w wydaniu globalnym.
Inną formą niewolnictwa, którego doświadczali nasi przodkowie i przodkinie, była pańszczyzna, która realnie została zniesiona dopiero w XX wieku. Również w tym wypadku kobiety cierpiały nie tylko ze względu na ciężką pracę czy brak możliwości decydowania o swoim życiu, ale również ze względu na bezkarną przemoc seksualną ze strony panów i zatrudnianych przez nich pracowników.
(c.d. w komentarzu)
Na zdjęciu Harriet Tubman (1822-1913) zbiegła niewolnica, abolicjonistka, sufrażystka, działaczka społeczna