03/03/2022
Brakuje słów aby opisać obecną sytuację... Nasze oczy skierowane są na kraj naszych bliskich sąsiadów - Ukrainę. Nasza pracownia, w której szyte są produktu Figu leży zaledwie 80 km od granicy.
Od samego początku współpracujemy z obywatelami tego państwa. Dwie z naszych wspaniałych modelek pochodzą z Ukrainy 💛💙
Pomoc niesiemy w miarę naszych możliwości, poprzez zbiórki, transport zwierząt, przekazanie części zysku ze sprzedaży. Kierujemy się myślą, że dobro, nawet najmniejsze jest przydatne i ważne.
Poza tym i oczywistym wsparciem emocjonalnym, niewiele niestety możemy zrobić - jesteśmy małą, rodzinną marką. Uważamy, że aby sprawnie pomagać trzeba zadbać również o siebie, w tym o swoje zdrowie psychiczne, relaks i odpoczynek. Dlatego też postanowiłyśmy, że nie będziemy na naszym profilu powielać kolejnych negatywnych wiadomości odnośnie wojny na Ukrainie.
Chcemy na naszym profilu utworzyć bezpieczną przestrzeń, pełną akceptacji, spokoju i wytchnienia. Wytchnienie jest czymś nierozłącznym z naszą marką. Figu to wytchnienie. Wytchnienie to Figu. To słowo opisujące nasze działania na najbliższy czas.