26/05/2026
Nowe testy ADAC już są i powiem szczerze — będzie o czym rozmawiać.
Patrząc na tegoroczne wyniki, trudno nie wrócić do tego, o czym pisaliśmy od kilku lat.
Jeszcze kilka edycji temu testy ADAC były dużo bardziej „spłaszczone”. Ogromna część fotelików dostawała dobre albo bardzo dobre noty i coraz trudniej było zobaczyć większe różnice pomiędzy konstrukcjami.
Od dawna zwracaliśmy uwagę, że rynek dojrzewa i prędzej czy później testy zaczną mocniej różnicować wyniki. I wygląda na to, że właśnie to dziś obserwujemy.
Tegoroczne ADAC pokazuje większą rozpiętość wyników i bardziej wyraźne różnice pomiędzy modelami.
Bardzo miłym zaskoczeniem okazały się m.in. Cybex Sirona Ti, Kinderkraft Junior Fix 2 czy Cybex Pallas G3.
Na wyróżnienie zasługuje również polski Avionaut Stardust. Zakres 61–150 cm i wynik 3,3 pokazują, że polskie konstrukcje coraz śmielej zaznaczają swoją obecność w międzynarodowych testach.
I jeszcze jedna rzecz mocno rzuca mi sie w oczy.
Te testy bardzo dobrze pokazują, że nie ma dziś taryfy ulgowej dla nikogo.
Ta sama firma potrafi dostać bardzo dobry wynik za jeden model i mocno słabszy za drugi. I to chyba najlepsze przypomnienie, żeby nie oceniać fotelików wyłącznie po logo czy samej marce.
Trzeba patrzeć na konkretny model, konkretną konstrukcję i konkretną generację.
Nowe ADAC chyba bardzo wyraźnie to właśnie pokazuje.
I już trochę przewidujemy, co za chwilę może się pojawić 😉
Że ADAC zły, że teraz liczy się tylko Test Plus itd.
Spokojnie 🙂
Nie ma testów idealnych, a ADAC i Test Plus nie wykluczają się nawzajem — badają po prostu trochę inne obszary bezpieczeństwa.
Kto chce głębiej wejść w temat różnic pomiędzy homologacją, ADAC i Test Plusem, odsyłam do mojego wcześniejszego materiału
https://www.facebook.com/photo?fbid=2838389479650854&set=a.414622232027603
tam opisałem to szerzej i spokojnie, bez zero-jedynkowego podejścia.
Konrad Batory
Bee Szop
Od 9 lat każdego dnia Wam pomagamy