26/07/2024
Hej wszystkim 🤩 dziś krótka historia narzutki zakupionej w second hand przed warsztatami z Moniką Jurasik. Wraz z córką wybrałyśmy się do Gdańska na warsztaty z Monią, miałam coś uszyć, no ale jak to bywa - brak czasu. Szybka decyzja, wyjście do jednego z lumpeksu i jest. W drodze na warsztaty wybierałyśmy co namalować i padło na twarz kobiety z kwiatami we włosach. Na palec nie zwróciłam zbytniej uwagi, ale ktoś mnie zapytał później czy malunek ma jakieś przesłanie. Chwila zastanowienia i zebrania myśli, bo nie wiedziałam co odpowiedzieć i wiecie co - ma! Dla każdej z nas pewnie inne, więc same zdecydujcie jakie🤩 Chyba po raz pierwszy, pomimo niedociągnięć jestem zachwycona tym co zrobiłam 🥰 Do następnego 😘😀