21/01/2026
Zanim przyjrzycie się tej chuście (a jest cieplutka, z moherem i alpaką, 70x160cm, już dawno miałam ją tu wrzucić) - zajrzyjcie na ostatnie zdjęcie.
Jeśli akurat nie widzieliście w moich relacjach - to tak od niedzieli wygląda dom szwagra z rodziną. Może ktoś widział na mazowieckim tvn24. Nic nie zostało. Ludzie (i psy) nie ucierpieli.
Wraz z rodziną i znajomymi staramy się pomóc, jak możemy. Jeśli ktoś chciałby zrobić dobry uczynek, to ma możliwość wesprzeć zbiórkę (link w stories).
🧶
I dodatkowo - można wspierając zbiórkę konkretną kwotą, dostać jedną z moich (nie śmiganych) dzierganych chust. Jak? Piszę w wyróżnionych relacjach "ODBUDOWA"
Bóg zapłać za dobre serce ❤️