Djfashion

Djfashion Strona poświęcona modzie larpowej, projektowaniu strojów larpowych oraz szeroko rozumianemu, larpowemu szafiarstwu.

Plan pierwszego, amatorskiego, larpowego fan-filmu z uniwersum Wiedźmina, czyli Dwanaście dni przed Brenną tuż za rogiem...
10/06/2021

Plan pierwszego, amatorskiego, larpowego fan-filmu z uniwersum Wiedźmina, czyli Dwanaście dni przed Brenną tuż za rogiem ;-)

Na tę imprezę mam zamiar wybrać się w ramach formacji wzorowanej na Biednej Pierdolonej Piechocie. Oto co na jej temat pisze wiki:

Biedna Pierdolona Piechota, BPP, czy Be-Pe-Pe - dywizja piechoty ochotniczej utworzona w Wyzimie na potrzeby wojny z Nilfgaardem.

Należy nadmienić, iż prawdopodobnie składała się z różnej maści inteligentów, a także kmiotków, którzy kompletnie nie potrafili walczyć, ni z łuku szyć ni kopią robić. Mieli oni stanowić odwód, jako kompletnie niedoświadczone wojsko. Równego kroku uczono ich, przywiązując odpowiednio do nóg słomę i siano - wtedy na rozkaz "Słoma! Siano!" maszerowali względnie równym krokiem.

Jako, iż była kompletnie niedoświadczonym wojskiem, nie wsławiła się za bardzo w teatrze działań wojny z Nilfgaardem. Trzeba jednak wyróżnić jej znaczenie w bitwie pod Brenną, gdzie zatrzymała szarżę konnicy VII brygady Daerlańskiej i brygady Nauzicaa. Dzięki temu armia Nordlingów nie poszła w rozsypkę – w ten sposób armia Nilfgaardu mogłaby zaatakować wroga również z tyłu.

Prawdopodobnie po zakończeniu działań wojennych BPP została rozwiązana.

W związku z tym postanowiłem pochylić się nad zagadnieniem ubrania żołnierza tej formacji za pomocą oferty sklepu 5 Żywiołów Agencja artystyczno-eventowa, ale także dowolnego innego lekkiego zbrojnego z Królestw Północy. W celu zrobienia ciężkozbrojnego wystarczy dodać więcej blach, przykłady jakich, podaje na końcu. Pamiętajcie żeby dobrać rozmiar i kolor podle waszych upodobań, oraz o tym, że zawsze lepiej dopłacić i wziąć ubranie z naturalnych materiałów takich jak wełna czy len, które lepiej oddychają, lepiej wyglądają na żywo oraz mniej się gniotą w porównaniu do tkanin sztucznych.

Do dzieła zatem:

1. Nakrycie głowy. Do chodzenia poza bitwą przyda się wygodny czepek, kaptur nada szyku i uchroni przed niepogodą, ale pamiętajmy przy tym, że na bitwę zakładamy hełm! Wybór tychże jest naprawdę pokaźny.
https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/dodatki-garderoba/nakrycia-glowy/czepiec-bertram #/2-rozmiar-m

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/dodatki-garderoba/nakrycia-glowy/czepiec-wolfram #/2-rozmiar-m/7-kolor-bezowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/czepce/skorzany-czepiec-rouland #/309-kolor-jasnobrazowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/czepce/czepiec-uniwersalny #/7-kolor-bezowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/czepce/pikowany-czepiec-leopold-zamsz #/11-kolor-czarny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/czepce/pikowany-czepiec-leopold #/11-kolor-czarny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-wierzchnia/kaptury/kaptur-luka-welna #/17-kolor-brazowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-wierzchnia/kaptury/kaptur-wolfram-plotno #/11-kolor-czarny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-wierzchnia/kaptury/kaptur-wolfram-welna #/341-kolor-bordowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/kapalin #/2-rozmiar-m

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/poliuretanowe-helmy/helm-najemnika

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/barbuta-fidelio

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/otwarta-salada-franz

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/kapalin-jupp

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/kapalin-konrad

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/kapalin-owen

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/kapalin-ralf #/1-rozmiar-s/269-kolor-stalowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/glowa/helmy/metalowe-helmy/lebka-rufus

2. Koszula. Prosta, chłopska, wygodna. Oto czego nam trzeba.

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/koszule/koszula-lonicera #/1-rozmiar-s

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/koszule/koszula-rutik #/26-rozmiar-xxl/274-kolor-kremowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/koszule/koszula-ulrich #/2-rozmiar-m/7-kolor-bezowy

3. Spodnie, lub jeszcze lepiej nogawice. DO każdych przydadzą się też klimatyczne gacie, a w przypadku nogawic będą niezbędne.

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/spodenki #/9-kolor-zlamana_biel/289-rozmiar-xs_s

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/gacie-wolfram-bawelniane #/1-rozmiar-s

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/spodnie-rubus #/2-rozmiar-m/343-kolor-naturalny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/rozne-kolory-spodnie-gustav #/1-rozmiar-s/539-wariant-niebieski_kremowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/nogawice-wolfram #/2-rozmiar-m/17-kolor-brazowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/nogawice-brandolf #/2-rozmiar-m/274-kolor-kremowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/nogawice-bernulf #/2-rozmiar-m/5-kolor-szary

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/garderoba-i-dodatki/odziez-spodnia/spodnie/spodnie-sarina-ze-skjoldehamn #/2-rozmiar-m

4. Przeszywanica. To Twój podstawowy pancerz. Można do niego dodać jakieś metalowe dodatki, jak kołnierz, łańcuchy na ręce czy rękawice, więcej opancerzenia zrobi z Ciebie ciężką piechotę.

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/przeszywanica-rabenfurth #/2-rozmiar-m/17-kolor-brazowy

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/przeszywanica-donnergrund #/2-rozmiar-m/343-kolor-naturalny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/przeszywanica-greifenfels #/2-rozmiar-m/11-kolor-czarny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/dluga-przeszywanica-arthur #/1-rozmiar-s/11-kolor-czarny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/przeszywanica-gustav #/1-rozmiar-s/11-kolor-czarny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/przeszywanica-gustav-niebieska-wersja-limitowana #/2-rozmiar-m

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/przeszywanica-henry #/291-rozmiar-s_m/498-kolor-czerwono_czarny

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/przeszywanice/przeszywanica-bors #/17-kolor-brazowy/291-rozmiar-s_m

5. Obuwie.

W zasadzie wszystkie ze sklepu 5ż mniej lub bardziej się nadają, wybierz te, które podobają Ci się najbardziej, ale ja polecam upewnić się, że są wykonane ze skóry, a nie ze skaju.
Smacznego

6. Opancerzenie. Od Ciebie zależy jak wiele blach chcesz na siebie zarzucić, po prostu miej świadomość że im więcej, tym bardziej będziesz już regularnym żołnierzem czy ciężką piechotą. Jeżeli chcesz iść właśnie w tę stronę, oto kilka wyszczególnionych przeze mnie pozycji:

Obojczyki:

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/obojczyki/obojczyk-lancel

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/obojczyki/obojczyk-castillo

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/ekspresowa-wysylka/obojczyk-plytowy-wojownika #/1-rozmiar-s

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/obojczyki/obojczyk-gustav #/337-kolor-jasna_stal

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/obojczyki/obojczyk-adam #/337-kolor-jasna_stal

Kolczugi:

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/kolczugi/kolczy-kolnierz

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/kolczugi/kolczuga-alaric #/1-rozmiar-s/5-kolor-szary

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/kolczugi/kolczuga-richard #/338-kolor-olejowana_stal

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/kolczugi/kolczuga-richard-nitowana-olejowana

Napierśnik:

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/napiersniki/metalowe-napiersniki/rfb-napiersnik #/1-rozmiar-s/5-kolor-szary

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/napiersniki/metalowe-napiersniki/pancerz-mediolanski #/2-rozmiar-m/5-kolor-szary

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/napiersniki/metalowe-napiersniki/zbroja-na-brzuch-friederich #/337-kolor-jasna_stal

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/napiersniki/metalowe-napiersniki/kirys-georg #/337-kolor-jasna_stal

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/napiersniki/metalowe-napiersniki/napiersnik-gustav #/337-kolor-jasna_stal

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/napiersniki/metalowe-napiersniki/napiersnik-z-naplecznikiem-markward #/337-kolor-jasna_stal

Rękawice:

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/rece/rekawice-bojowe/polrekawice-klepsydrowe #/5-kolor-szary

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/rece/rekawice-bojowe/rekawice-rycerskie

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/rece/rekawice-bojowe/okragly-ochraniacz-dloni #/5-kolor-szary

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/korpus/kolczugi/rekawice-kolcze-richard #/17-kolor-brazowy

Nałokietki:

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/rece/nalokcice/nalokcice-smialka

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/rece/nalokcice/mediolanskie-nalokcice #/337-kolor-jasna_stal

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/rece/nalokcice/nalokcice #/5-kolor-szary

Jack chains:

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/rece/pelna-zbroja-rak/nareczaki-jack-chains

Nakolanniki:

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/nogi/nakolanniki/nakolanniki-urien

https://www.5zywiolow.com/shop/pl/pancerz-glowne/nogi/nakolanniki/nakolanniki #/5-kolor-szary

Smacznego!

Jeden z najlepszych, larpowych fotografów walczy o przetrwanie w tych ciężkich dla jego branży czasach.
28/04/2021

Jeden z najlepszych, larpowych fotografów walczy o przetrwanie w tych ciężkich dla jego branży czasach.

Pandemia dała mi się nieźle we znaki, odbierając możliwość robienia zdjęć i pracowania. Nadeszła wiekopomna chwila - ruszam z moim profilem na Patronite! Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w walce o pozostanie na fotograficznym placu boju - będę zaszczycony. Dla każdego patrona przewidziałem niespodziankę - więcej zobaczycie w linku! Jeśli tylko macie ochotę - udostępnijcie link dalej, niech leci w świat. Może przy okazji pokażecie w komentarzu ulubione zdjęcie, które Wam zrobiłem, lub które widzieliście u mnie? Powspominajmy razem! ;)

www.patronite.pl/rekografia

Temat był poruszany wielekroć. Rzecz ma swoich zwolenników i przeciwników. Nigdy jednak nie spotkałem się z tak rzeczowy...
10/03/2021

Temat był poruszany wielekroć. Rzecz ma swoich zwolenników i przeciwników. Nigdy jednak nie spotkałem się z tak rzeczowym opracowaniem zagadnienia przez kobietę. Polecam też cały jej kanał.

Drodzy Państwo: B**b plates, odsłona enta:

Designing some armour for ladies? Female torso armour specifically? Welcome. Get a year of streaming some of your favourite creators and HQ documentaries for...

W związku z tym, że temat powraca w ostatnim czasie jak bumerang, chciałbym pochylić się dziś nad swoistym koranem więks...
18/02/2021

W związku z tym, że temat powraca w ostatnim czasie jak bumerang, chciałbym pochylić się dziś nad swoistym koranem większości larpiaków z warhammerowego Imperium, czyli Uniforms & Heraldry of the Empire.

Podręcznik ten jest cytowany w sporach dotyczących estetyki i aspektów wizualnych przez ludzi ze wszystkich możliwych frakcji i w niemal każdej możliwej dyskusji dotyczącej wyglądu ludzi z Imperium. Często cytowany jest wybiórczo i zależnie od aktualnych potrzeb cytującego. I tak np ta sama osoba może nie mieć problemów z brakiem występowania pewnych elementów odzienia w tym podręczniku kiedy sama je nosi, jednocześnie powołując się na niego, by odmówić komuś innemu prawa do stosowania innego elementu, właśnie z powodu niewystępowania tegoż w U&H.

Wyglądasz za biednie, bo U&H. Wyglądasz za bogato, bo U&H.

Byłem świadkiem powoływania się na ten podręcznik z twierdzeniem, że coś w nim jest, podczas gdy okazywało się, że absolutnie, niczego takiego w nim nie ma.

Czym tak naprawdę jest U&H i po co został stworzony? Na to pytanie odpowiadają nam sami jego twórcy w pierwszych akapitach:

"Ta książka została opracowana w celu pomocy dla kolekcjonerów figurek, malarzy, graczom bitewniakowym oraz wszystkim zainteresowanym Imperium i jego armiami".

To jest bardzo ważne zdanie. Wiemy już kto jest głównym adresatem książki wydanej przez firmę produkującą głównie gry bitewne oraz rzeczy z nimi związane. Ludzie lubiący figurki. Dlaczego to takie ważne? Bo książka ta jest elementem machiny marketingowej GW. Bardzo konkretnej i sprytnie zaprojektowanej machiny marketingowej. To co w niej znajdziemy ma łatwo i prosto pokazać ludziom, jak mają malować swoje modele żołnierzy Imperium w 32mm, a dodatkowo ew dawać jakiś tam fluffowy obraz rozbudowujący uniwersum. Książka więc skupia się na produktach, które gracz może kupić w sklepie GW. Tak plastikowych pudełkach z figureczkami jak i metalowych modelach bohaterów. Większość grafik jakie więc w niej znajdziemy przedstawia uproszczone postacie (modele) i skupia się przede wszystkim na schemacie kolorystyki tak, żeby armia na stole wyglądała jak trzeba.

Rzecz dotyczy też artów zawartych w książce. Zarówno arty jak i fugurki są ze sobą kompatybilne, co też jest częścią marketingu GW. Arty przedstawiają więc figureczki, chociaż rzecz jasna bardziej dynamicznie i szczegółowo, ale wciąż jest to przedstawienie tego, co mniej więcej znajdziemy w boxie z multipartsami, albo kupując metalowego herosa, może z lepszymi detalami niż te jakie znajdziemy na plastikowej figurce 32mm, ale jednak.

Tutaj warto wspomnieć o tym, jak się projektuje oraz maluje takie figureczki. Każdy kto w tym siedział, wie że model w 32mm rządzi się innymi prawami proporcji i koloru niż normalnej wielkości człowiek. Nie posiada cieni, trzeba je namalować. Niektóre detale muszą być powiększone, pogrubione, by łatwiej było je pomalować, by było widoczne na stole z odległości, by się dobrze prezentowały w skali 32mm. To samo dotyczy nie tylko proporcji ekwipunku i jego detali, ale także i proporcji ciał postaci. To po prostu ma wyglądać dobrze na stole w skali 32mm, pomalowane. I dlatego figurki GW wyglądają tak, a nie inaczej. Do tego dochodzi jeszcze szczegółowość formy z jakiej wypluwane są plastikowe multipartsy, czyli np boxy z State Troops. Tutaj zwyczajnie nie można pozwolić sobie na tak bogate detale, jakie jednak widzimy na grafice chociażby z pudełka tychże. Podręcznik więc wizualnie skupia się właśnie na tym. Na figureczkach.

Czym U&H na pewno nie jest? Nie jest alfą i omegą, o czym piszą sami twórcy we wstępie do niego. Czytamy w nim bowiem:

"Informacje zawarte na tych stronach z pewnością będą inspirować i informować, ale w żadnym wypadku nie są kompletne czy też ostateczne"

I dalej:

"Imperium jest po prostu zbyt duże, zbyt różnorodne i pełne
historii do całkowitego udokumentowania."

Poza U&H mamy zatem jeszcze masę źródeł opisujących bardziej szczegółowo poszczególne prowincje rozległego molocha jakim jest Imperium, jego ludność i jej cechy charakterystyczne, na podstawie których możemy wysnuć teorię na temat ich indywidualnego wizerunku i wizualnych różnic.

Do całego imperium GW wypuściło JEDEN box State Troops. Znajdziemy w nim kilka rodzajów rąk, głów i torsów. Ten jeden box miał odzwierciedlić gigantyczne państwo rozciągające się przez cały kontynent niemal, pełne różnic etnicznych i kulturowych. Bo to zabawka, i musiała zostać uproszczona. Bo kasa. A to do niech właśnie dedykowany jest U&H.

To co się dzieje, kiedy kasy jest więcej widzimy na przykładzie większego brata WFB, czyli 40k, gdzie najpopularniejsze i największe zakony Astartes czy frakcje Gwardii doczekały się swojej własnej, unikalnej stylistyki widocznej na modelach, ale zaczynały w tym samym miejscu co State Troops, czyli różniąc się wyłącznie kolorystyką ubranek. Można śmiało założyć, że gdyby WFB był tak samo popularny, mielibyśmy osobne podręczniki, figurki i detale dla każdej z prowincji, bo kasa. Niestety tak się nie stało i mamy to co mamy.

Dodatkowo zauważyłem ostatnimi czasy, że U&H stosuje się nawet w odniesieniu do cywili zamieszkujących nawet najbardziej odległe od imperialnego tronu prowincje i pogranicza Imperium. A to już jest w mojej opinii zupełne kuriozum.

Czym zatem wg mnie jest U&H? Doskonałą bazą. Zupełnie jak w przypadku faktycznej armii do WFB, gdzie ładne pomalowanie odpowiednich figurek we właściwe kolory to dopiero początek przygody, bo na arenę zaraz wkraczają niesamowite konwersje nadające im odpowiedniego sznytu i charakteru, ducha i indywidualizmu wyciągniętego z obszernych źródeł i bez ograniczania się do oficjalnych zdjęć modeli, które są jakie są bo marketing (polityką GW w ostatnim czasie jest nie tylko zakaz konwersji w oficjalnych materiałach, ale nawet uproszczone malowanie po to, aby nie zniechęcać młodych klientów zbyt wysoko podniesioną poprzeczką). Jest początkiem drogi, ale nie jej końcem. Jest startem, ale w żadnym wypadku nie jest metą. To że w tym podręczniku rzeczy są uproszczone, ubogie w detale, bierze się z tego co opisałem powyżej.

W żadnym wypadku U&H nie jest jednak końcem drogi. Jasne, może dla kogoś być, ale to jego osobista decyzja i nie jest granicą dla innych, której nikt nie ma prawa przekroczyć, bo nie tylko może ale nawet powinien, do czego zachęcam.

Źródła są pełne smaczków i detali, na podstawie których możecie wysnuć jakie różnice wizualne powinny się pojawić między ludźmi z poszczególnych prowincji. Religia, kwestie społeczne, tradycji, obyczajów, ekwipunku, ubrań czy nawet mowy. Nie ma żadnego powodu, by U&H, pomoc przy malowaniu określonych modeli tej samej firmy w skali 32mm, była dla Was absolutnym i definitywnym końcem drogi, bo nawet sami Twórcy podręcznika mówią Wam, że:

"zostało mnóstwo miejsca na Twoje własne wariacje i całkiem nowe kreacje".

Pozdrawiam serdecznie.

Kochani. Ostatnio mieliśmy okazję, w czasie świetnej sesji zimowej Freikompania, przetestować w lesie i śniegu najnowszą...
18/02/2021

Kochani. Ostatnio mieliśmy okazję, w czasie świetnej sesji zimowej Freikompania, przetestować w lesie i śniegu najnowszą serię wysokich butów od Karelus Jacek Handmade Shoes. Buty sprawdziły się znakomicie, a ich zdjęcia możecie obejrzeć poniżej.

I jak zwykle, razem z Jackiem mamy dla Was promocję. Normalnie, takie wysokie buty kosztują u Jacka 750zł za wersję standard, oraz 830zł za wersję z podkuciem gwoździami.

Tymczasem, na hasło "djfashion", pierwsze PIĘĆ osób które zamówi krowie pyski z cholewami zapłaci za nie 500zł! Za wersję z PODKUCIEM!

Mało tego, para ze zdjęć, użyta tylko do nich, może być Wasza za jedyne 400zł, pod warunkiem że odpowiada Wam rozmiar 43 i brak podkucia!

Sezon zapowiada się naprawdę dobrze!

Kochane larpiaki. Sezon tuż tuż i w związku z tym chciałbym pokazać Wam nowy pomysł GS Studio Armour Workshop na poprawę...
08/02/2021

Kochane larpiaki. Sezon tuż tuż i w związku z tym chciałbym pokazać Wam nowy pomysł GS Studio Armour Workshop na poprawę larpowego szpeju, czyli wzorowana na Churburgu prosta bombka w atrakcyjnej cenie. Wykonana ze znanej i lubianej przez larpiaków miękkiej stali 1mm pozwalającej na lepsze, własnoręczne dopasowanie do zmieniającego się z upływem lat i kilogramów ciała larpiaka, lekka i przyjemna, będzie pasować nie tylko do wielu postaci z uniwersum Warhammera, ale także do zbrojnego czy żołnierza z uniwersum Wiedźmina, nie ważne czy służy Krwawemu Baronowi z Vellen, czy królowi Redanii. Producent wycenił ją na 500zł, dla porównania Mardinus chce za taki model 2000zł, zaś za odpowiednik z larpowego sklepu dacie około 800zł.

Smacznego

Drodzy Państwo. Poniżej najbardziej Warhammerowy set larpowy w PL ever, czyli Piotr Czop na Moradłach Morra, uwieczniony...
04/02/2021

Drodzy Państwo. Poniżej najbardziej Warhammerowy set larpowy w PL ever, czyli Piotr Czop na Moradłach Morra, uwieczniony przez Klarę Anię Witkowską. Piotr w swojej interpretacji Rycerza Pantery ożywił w 100% ducha Warhammera i najbardziej wyraziste elementy estetyczne tego uniwersum, sprawiając że patrząc na jego dzieło nie zastanawiamy się czy to reko landsknechta z XVI wieku, czy może ktoś w drodze na Grunwald, tylko bezapelacyjnie czysty, wyrazisty Warhammer. Umieszczam zatem Piotra na mojej osobistej półeczce warhammerowej chwały, na której póki co dzielić się będzie miejscem z Krzysiem Majem i jego prawdziwie warhammerowym weteranem imperialnego wojska dzielnicowego.

Gratuluję Piotr. Kawał dobrej roboty stary.

Fot. Klara Ania Witkowska

Jacek Karelus zaczyna sezon z przytupem, hehe. Na pierwszy ogień idą buty rycerskie, które oferuje za 330zł. Są to buty ...
04/02/2021

Jacek Karelus zaczyna sezon z przytupem, hehe. Na pierwszy ogień idą buty rycerskie, które oferuje za 330zł. Są to buty za kostkę ze zdjęć, w dwóch wersjach, jedna z wywiniętą cholewką 8 cali, druga 6 cali bez wywiniętej.

Drugi model to nowość, dla każdego kto chce niskich butów cywilnych, a nie podobają mu się krowie pyski. Wzorowane na butach z przełomu XVI i XVII wieku, idealnie nadadzą się dla postaci z uniwersum Warhammera lub Wiedźmina. Dostaniecie je za 320zł.

I teraz UWAGA!

Pierwsze pięć osób zamawiających buty rycerskie, które poda hasło "djfashion" otrzyma je w cenie promocyjnej 220zł.

Pierwsze pięć osób zamawiających buty niskie, które poda hasło "djfashion" otrzyma je w cenie promocyjnej 220zł.

Tak, to jest łącznie 10 par butów w promocyjnej cenie 220zł na hasło "djfashion"!

Nic tylko zamawiać :D

Jakiś czas temu trafiłem w necie na czeskiego producenta broni larpowej, czyli FakeSteel Armory. Mimo że od razu uderzył...
27/01/2021

Jakiś czas temu trafiłem w necie na czeskiego producenta broni larpowej, czyli FakeSteel Armory. Mimo że od razu uderzyło mnie piękno ich produktów, z początku nie byłem zainteresowany zakupem żadnego z nich, gdyż żaden nie pasował mi idealnie do projektu na 2021. Do czasu aż nie wprowadzili nowego messera. Zakochałem się w nim od pierwszego wejrzenia i wiedziałem, że muszę go mieć.

Kontakt z Czechami okazał się być bardzo dobry. Błyskawicznie ustaliłem z producentem szczegóły zamówienia i pozostało jedynie czekać na dostawę. Warto tu nadmienić, że mimo iż czeskie miecze są naprawdę tanie w porównaniu do podobnych modeli producenta, za mój messer zapłaciłem nieco ponad 300 zł podczas gdy wyvernowy kosztuje ponad 500 zł, to należy doliczyć ok 80zł za kuriera - zamawiając spróbujcie zatem ogarnąć zamówienie grupowe.

Kiedy messer wreszcie do mnie dotarł, a zajęło mu to całe dwa dni, oczywistymi stały się dwie rzeczy. Po pierwsze, nigdy w życiu nie widziałem realistyczniej wykonanej broni larpowej. Sama drewniana rękojeść ze stalowymi gwoździami robi robotę. Po drugie, wersja z 2020 z wąskim ostrzem była zdecydowanie za twarda jak na polskie warunki.

Warto w tym momencie wspomnieć o różnicach kulturowych jeżeli chodzi o larpową walkę w PL i CZ. Stosując analogię bardziej modernową, podczas gdy my ganiamy się po lesie strzelając do siebie z nerfów dzięki czemu przez eliminację bólu jesteśmy bardziej inkluzywni, nasi sąsiedzi z południa robią to za pomocą replik ASG, akceptując fakt że trafienie nimi boli, w zamian za większą trwałość sprzętu i realizm walki.

Ano tak. Czeska broń swoje waży i walka nią zdecydowanie bardziej przypomina walkę prawdziwym mieczem, nie ma tu mowy o machaniu niczym mieczem świetlnym jak w przypadku lateksiaka.

Fakt ten jednak spowodował, że miecz zwróciłem. Postanowiłem się jednak nie poddawać. W trakcie rozmów z producentem udało nam się dojść do porozumienia i FSA postanowiło wyprodukować nową serię broni dedykowaną na polski rynek, z miększej gumy oraz z większym buforem sztychu, pozwalającym mu się uginać przy wykonaniu pchnięcia tak samo jak PU od Wyverna.

Tym razem zdecydowałem się na szersze ostrze i ponownie nie zawiodłem się. Nowy messer wygląda jeszcze lepiej niż poprzedni, chociaż ostrze wąskie vs szeroki to wyłącznie kwestia indywidualna ma się rozumieć. Przede wszystkim jednak guma jest zdecydowanie miększa w wersji 2021. Jest twardsza niż Wyvern, tak samo twarda jak dopuszczany na 2h21 Stronghold Battle Standard i boli podobnie jak ten ostatni. Testowałem nim ciosy w palce i mam wciąż wszystkie, a do tego żaden się nie złamał, choć oczywiście mówimy o ciosach w dłoń położoną na stole, a nie w kciuk w trakcie walki, ale taki można wybić i lateksiakiem. Dodatkowo wypytałem o urazy na czeskim odpowiedniku LP i okazuje się, że jest ich naprawdę niewiele, mimo tego jak bardzo agresywnie, w porównaniu do PL pepiczki walczą. Być może przeświadczenie niektórych, że wprowadzenie tej broni w PL oznacza masowe zgony ma tyle samo sensu co czeskie obawy przed sztychami, gdyż tak jak dane z PL jasno wskazują że sztychy nie zabijają, tak samo dane z Czech wskazują na to, że czeska broń larpowa, przy czeskim, agresywnym stylu walki na 100% siły też nie przysparza zgonów, złamań, rozcięć i wybitych zębów.

Powyższe oczywiście nie jest moją opinią, to suche fakty. Tak naprawdę sam nie wiem, czy bardziej wytrzymała i realistyczniej wyglądająca oraz zachowująca się broń larpowa, ale kosztem zwiększenia bólu przy trafieniach to jest kierunek w którym chcemy iść. Z pewnością niezbędne jest więcej testów. Na chwilę obecną wiemy już na pewno, że czeska broń pojawi się na Kniei oraz Quest of Battle, gdyż organizatorzy tych imprez potwierdzili jej dopuszczenie w myśl kamko-zasady o tym, że akredytuje się gracza, a nie sprzęt.

Jedno wiem na pewno. Sprzęt od Czechów jest piękny, sprawia wrażenie jakby miał przeżyć nie jedno, oraz daje poczucie, że mamy w rękach coś więcej, niż tylko lateksową zabawkę. Jedyne co bym zasugerował producentowi, to malowanie gumy tak, żeby lepiej udawała metal. Ja swój będę musiał oddać na takie właśnie malowanie ostrza, gdyż chcę z nim pójść jeszcze o jeden estetyczny krok dalej.

Wszystkich Was zachęcam do rzucania okiem na ich ofertę.

Jakiś czas temu odezwałem się w sprawie części mojego projektu larpowego na 2021 do GS Studio Armour Workshop, czyli naj...
25/01/2021

Jakiś czas temu odezwałem się w sprawie części mojego projektu larpowego na 2021 do GS Studio Armour Workshop, czyli najlepszego w Imperium Sulejówka płatnerza. Od słowa do słowa temat zszedł na obecne zapotrzebowanie larpiaków i w ten sposób powstał pomysł dobrych pancerzy w dobrych cenach. Pochyliwszy się nad brakami rynkowymi doszliśmy do wniosku, że na pierwszy rzut idzie pancerz dla żołnierza Imperium z uniwersum Warhammera, wzorowany na grafikach źródłowych, oraz zbroi maksymiliańskiej, zaś na podstawie feedbacku od środowiska dodatkowo lekkiej, uniwersalnej zbroi niewielkich rozmiarów. W ten sposób powstały dwa zestawy, które mam zaszczyt Wam zaprezentować na zdjęciach poniżej.

Zbroje wykonano z 1mm st3, czyli stali lekkiej i wystarczająco elastycznej, by dało się ją dopasować do zmieniającego się z biegiem czasu, hehe, rozmiaru użytkownika w miejscach, gdzie to możliwe, ale GS Studio oferuje też, za dopłatą rzecz jasna, wersje HF50 i C45, hartowalne w różnym wykończeniu nawierzchni, także czernionym.

Każda zbroja jest robiona na wymiary zamawiającego, a jej wykończenie i detale można modyfikować. Dopóki wprowadzane przez klienta zmiany mieszczą się w standardzie, cena nie ulega zmianie.

Zbroja którą ma na sobie Mika ma w standardzie ruchomą szorcę, a cena tego modelu to 700 zł.

Zbroja którą mam na sobie ja to napierśnik, który w wersji standardowej, czyli bez warkocza i z nieco mniejszą ilością kanelowań producent wycenił na 600zł. Za szorcę jak na zdjęciu dopłacimy 100zł. Tyle samo, czyli 100zł zapłacimy za taszki. Ręce które mam na zdjęciu to już wyższa półka i koszt takiego zestawu to około 1500zł. W tej cenie mogą one być nieco bardziej wymyślne niż te, które ja sobie zażyczyłem.

Powyższe ceny są cenami standardowymi, każdy projekt będzie wyceniany indywidualnie.

Całość jest bardzo dobrze dopasowana do użytkownika. Najbardziej obawiałem się wagi rąk, ale okazało się, że w zasadzie nie czuję że je noszę, nie sprawiają większych problemów a całość jest bardzo mobilna i pozwala na dość normalne funkcjonowanie. Co równie ważne, na żywo prezentuje się fenomenalnie.

Biorąc pod uwagę ostatnią premierę możliwości firmy takich jak Epic Armoury w postaci absolutnie odrażającej abominacji pod nazwą Renegade, który nota bene nie specjalnie odbiega pod względem estetycznym od pozostałych potworków od znanych larpowych mark, oraz fakt, że historyczne zbroje od dotychczasowych rzemieślników szły cenowo w tysiące złotych, oferta GS Studio jest dla mnie wręcz rewolucyjna i otwiera furtkę do pięknego dopancerzenia się dla ludzi bardziej oszczędnych w larpowych wydatkach. Dodatkowo, płatnerz ten nie jest dorabiającym na boku rzemieślnikiem, u którego na zamówienie zapisywać musicie się z rocznym wyprzedzeniem a potem czekać kolejny rok przekładanych terminów i druzgotanych nadziei, Wasze zamówienie realizowane jest sprawnie i natychmiastowo. Szczerze polecam.

Dla pierwszych trzech zamawiających, którzy podadzą hasło "djfashion", GS Studio oferuje rabat w wysokości 10%.

Foto: Monika Jędrys Photography

Prosta fabularyzacja postaci żołnierza za pomocą ekwipunku.Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zagadnienie jak w prost...
14/01/2021

Prosta fabularyzacja postaci żołnierza za pomocą ekwipunku.

Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zagadnienie jak w prosty i przystępny sposób fabularyzować postać Imperialnego żołnierza. Jak wzbogacić go o historię, marzenia, troski, zawady, rankory i afekta, bez uciekania się do pomocy dedykowanego fabularzysty i dodatkowych wąteczkuff z innymi postaciami. Postanowiłem ruszyć temat za pomocą tego, na czym znam się najlepiej, czyli kostiumu postaci.

Na co składa się kostium imperialnego żołnierza? Podzielmy całość na trzy grupy:

1. Mundur.
2. Broń / Pancerz.
3. Gadżety/akcesoria.

Absolutnie każda z nich może, a nawet powinna opowiadać nam historię żołnierza, który je posiada. Po kolei więc:

1. Mundur. Wydawać by się mogło, że tutaj temat zamyka się w "dostałem z przydziału". Jasne, ale o ile nie jesteś świeżym poborowym, Twój mundur nosi ślady użytkowania. Skąd wzięła się na nim ta czerwona plama? A ta łata? A to na prędce zszyte rozcięcie? Jaką historię przy ognisku może opowiedzieć Twoja postać tylko dlatego, że spojrzała na rękaw swojego dubletu? A może jakiś element tego munduru postać "nowego" odziedziczyła po martwym koledze z oddziału? Kim był?

2. Broń / Pancerz. Ponownie wydawać by się mogło, że "z przydziału" zamyka temat. Ale czy na pewno? Otrzymanie seryjnego, taniego sprzętu od suwerena nie jest jedyną opcją na wyposażenie się przez imperialnego żołnierza. Sprzęt mógł odziedziczyć po rodzicu, mógł sam go zakupić, mógł wziąć po martwym nieprzyjacielu lub nawet kompanie. Dlaczego Twój szeregowiec ma miecz z tak bogatą rękojeścią? A ta pojedyncza, płytowa rękawica na dłoni? Skąd ją wziął i dlaczego ją nosi? Jeżeli miecz jest odziedziczony, to po kim? Jaka historia się za nim kryje? Ile jest wart dla Twojego żołnierza? Czy ma jakieś imię? A to wgniecenie w hełmie? Skąd się tam wzięło? Na tym sprzęcie można przecież klimacić. Może warto go naprawić, może przy ognisku poświęcić chwilę na czyszczenie i oliwienie tak miecza jak i napierśnika.

3. Gadżety / Akcesoria. Rzeka możliwości. Temat dotyczyć może absolutnie wszystkiego. Czy bukłak z którego popijasz jest prezentem na pożegnanie od stryja i za każdym razem gdy z niego pociągasz przypomina Ci się jakaś jego ciekawa maksyma, którą warto podzielić się z kompanami od picia? To piórko, czy Twoja żołnierka wystrzyganiła je ongiś on pewnego szlachcica i teraz nosi z dumą przypięte do beretu? A ten list, który Twoja postać wyciąga zza pazuchy, gdy myśli że nikt nie patrzy i przytyka do nosa, bo wciąż można wyczuć w papierze resztki perfum, którymi skropiła go ukochana osoba? Kiedy wkładasz rękę do kaletki, to jakie osobiste przedmioty Twojego żołnierza się w niej znajdują i jaka kryje się za nimi historia osób i zdarzeń? To samo dotyczy pieczęci, modlitw, odznak. Co oznaczają, skąd je wziąłeś i w jakim celu je nosisz? Z jakimi miejscami się wiążą? Jakie bitwy oglądały? Kogo wspominasz na nie patrząc? A może udało Ci się znaleźć inkaust, pióro i kawałek pergaminu i nosisz się z zamiarem odpisania ukochanej? Tylko że najpierw musisz znaleźć kogoś, kto pomoże Ci ubrać myśli w słowa i przede wszystkim, w przeciwieństwie do Ciebie, umie pisać.

Rozłóż przed sobą na podłodze swój szpej. Przyjrzyj mu się z uwagą i zastanów się, jaką historię opowiadają jego poszczególne elementy oraz wszystko jako całość? Co warto jeszcze dodać, by stał się bardziej z krwi i kości, by posiadł duszę? A potem nie zapomnij tymi rzeczami zagrać, dokładając własną cegiełkę do wzrostu kultury fabularnej na larpach bitewnych w 2021 roku.

A jakie Wy macie jeszcze pomysły na opowiadanie historii za pomocą ekwipunku postaci?

Adres

Sulejówek

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Djfashion umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria