29/07/2026
Rozmiar wyjściowy - słowo klucz na dzisiejszy dzień.
W poprzedni wtorek pisałam Wam, że ustalenie swojego rozmiaru pod biustem to nie wszystko. To dopiero początek. Chodźmy więc z tym tematem dalej:
Na początek taka sytuacja:
♦️ Po zmierzeniu wychodzi, że powinnyśmy sięgnąć po obwód 80. Bierzemy więc 80 + wielkość miseczki i okazuje się, że choć miseczka jest dobra, to obwód jest za ciasny.
Czy zostajemy przy tym rozmiarze, bo tyle pokazał centymetr i tak ma być?
♦️ Albo jeszcze inaczej - wybieramy 80 i pierwszy raz porządnie wygarniamy piersi z pleców i spod pachy, żeby całe umieścić w miseczce. I kiedy już się tam ekstra mieszczą i nic nie wychodzi, okazuje się, że w 80-tce czujemy luz i jest nam niewygodnie.
Czy wtedy wierzymy temu, co czujemy, czy centymetrowi?
♦️ A może mamy super dobrany stanik w rozmiarze 80, ale wypatrzyłyśmy jeszcze inny na wieszaku. Bierzemy go do rąk z myślą: „Jaki on piękny!”, po czym szybko traci w naszych oczach, bo nie dajemy rady go zapiąć.
Czy to znaczy, że źle zmierzyłyśmy się pod biustem? No ale co wtedy z tym pierwszym, który super leżał?
Ja wiem, że byłoby najlepiej, gdybyśmy zmierzyły sobie rozmiar i w ciemno mogły brać staniki z pewnością, że wszystkie będą leżały idealnie.
No ale tak nie jest.
Obwód to tylko numer.
Nie miejcie więc obaw przed jego zmianą, jak czujecie, że coś jest nie tak:
🔸 jest za ciasny,
🔸 albo za luźny i piersi Wam bardziej podskakują, a tego nie chcecie,
🔸 czujecie mocniejszy ucisk na ramionach
🔸 albo po prostu nie jest Wam wygodnie i nawet zmiana nic nie pomoże.
Przemierzajcie i testujcie.
Tylko w ten sposób można sprawdzić, w którym staniku będzie Wam najwygodniej i w którym będziecie CZUŁY się najlepiej. Bo co nam po rozmiarze, jak “czucie” będzie do niczego?
I o tym będzie za tydzień.
Powiem Wam jak to jest z tym stanikiem, który ma Wam pasować, a nie tylko mieć dobry rozmiar 😀
Kliknijcie więc “Obserwuj”, żeby nie przegapić filmiku w kolejny wtorek.