31/12/2021
Ostatni dzień tego roku. Siedzę w samochodzie i czekam aż Adrianek się obudzi.
Mam chwile żeby pomyśleć jak wyglądał mój rok 2021. Ponieważ nadal mam baby brain po urodzeniu Adriana, zajmie mi chwile żeby mózg się zaangażował ☝️😜😂
Najpierw, myśle ze był to trudny rok próbując połączyć bycia mama i business women. Adrianek poszedł do przedszkola. 3 dni w przedszkolu, 3 tygodnie w domu. I tak na okrągło. I co z tego ze każdy mówił ze tak będzie 😞
Pomimo trudnych chwil, podjęłam dużo ważnych i odważnych decyzji. 🥳
🤘W tym roku otworzyłam firmę Gina Berg gdzie dalej pracuje nad Merino marka dla kobiet. Zmieniłam koncept marki. Dodatkowo, otworzyłam hurtownie MERINO METERS i wynajem sobie biuro.
🤘Kupiliśmy dom, który właśnie się kończy budować.
🤘Miesiąc mieszkałam nad polskim morzem gdzie wspierałam business swojego męża.
🤘Powróciłam do regularnych treningów. Stara miłość do siłowni jednak nie zginęła.
🤘Przeczytałam sporo książek.
🤘Spotykałam się z koleżankami ( za mało 😀 )
🤘Wyjeżdżałam. Moze nie tyle ile bym chciała, ale tyle ile COVID i rodzina pozwolili.
🤘Dużo gotowałam, usypiałem, przytulałam, sprzątałam, przybierałam, wycierałam różne rzeczy (nos, pupa, podłoga 😀 )
I właśnie tego ostatniego nigdzie nie widać, ale jest to najważniejsza i najpiękniejsze moja praca tego roku! 🧒👨👩👦🐶
Życzę Wam spokojnie, z duma pożegnać stary rok nie zależnie jaki on był. ☯️
Dzisiaj poprawcie sobie korony na głowie i przygotujcie się na nowy, odważny, pracowity, wyjątkowy rok! 💝
Szczęśliwego Nowego Roku! 🧸❤️🐑