30/03/2025
Dzień dobry! Przyszedł dzień pożegnania. Dziś opróżniłam pracownię już w pełni i to symboliczny dla mnie moment. Przez wiele lat wkładałam całe moje malinowe serce w to miejsce. Dziękuję, że współtworzyliście je wraz ze mną.
Od wielu klientów słyszę, że jest Wam przykro, że tak to się kończy. Rozumiem Was doskonale bo mi też jest przykro 💕☺️
Ale pamiętajcie, coś się kończy aby coś się mogło zacząć. Czasem tak trzeba, czasem trzeba podjąć ryzyko i pójść dalej. Nikt za nas decyzji nie podejmie :)
Trzymajcie się i pozdrawiam Was wszystkich. Do zobaczenia gdzieś na Grochowie, Gocławiu oraz w całej Warszawie a nawet Polsce. Ja bardzo często Was widzę ☺️ Dzieci i dorośli w moich czapkach to najpiękniejszy widok 💕🌸 Serce Musmaliny jest wtedy pełne radości i wzruszenia. Pozdrawiam 💕