22/03/2017
Już nie pierwszy raz pomagaliśmy urządzić scenerię do przedstawienia wyreżyserowanego przez Panią Beatę Burecką z I LO im. ks. A.J. Czartoryskiego w Puławach Tym ratrem "Lekkomyślna siosrta"
Wybór sztuki, doskonała reżyseria, świetny warsztat aktorski, wspaniale dobrane kostiumy, klimatyczna scenografia i wsłuchana publiczność - to wszystko złożyło się na naprawdę niezapomniane przedstawienie teatralne w wykonaniu młodych aktorów z Teatru ILO, które mogliśmy obejrzeć w sali widowiskowej Domu Chemika we wtorek 21 marca 2017 r. Spektakl uświetnili znamienici goście, a nad organizacją czuwała bardzo profesjonalnie grupa uczniów z klasy 2ag. Dramat Włodzimierza Perzyńskiego „Lekkomyślna siostra” zachwycił zwrotami akcji, wielobarwnymi postaciami i ponadczasową prawdą o niestałości i przewrotności ludzkiej natury. Reżyser Beata Burecka pokazała, jak pięknie, prawdziwie i z pasją siedmioro młodych ludzi może ożywić ponad stuletni tekst, nadając mu formę atrakcyjną dla współczesnej młodzieży, która dwugodzinną sztukę obejrzała w skupieniu, z ogromnym zainteresowaniem i nagrodziła owacją na stojąco. Sala wypełniona była po brzegi, padło wiele ciepłych słów i piękne podziękowanie dla pani reżyser i aktorów od Dyrektor ILO Beaty Trzcińskiej-Staszczyk. Teatr ILO to teatr z tradycjami, reaktywowany w roku 2012 i obecnie w świetnej formie.
Zuzanna z 2f tak na gorąco komentuje obejrzany spektakl: „To jest prawdziwy teatr, a nie tylko szkolne przedstawienie. Widać, że każdy z aktorów włożył mnóstwo pracy, żeby wykreować swoją postać. Role były do każdego dobrze dopasowane. Byli też naturalni, dobrze przygotowani. Czuło się klimat dawnych lat dzięki dekoracjom i strojom. Bardzo mi się podobało.”
Oto Ci, dzięki którym teatr Perzyńskiego trwa:
Reżyseria – Beata Burecka
Aktorzy:
Henryk Topolski - Jakub Dzik (3a)
Helena – Alicja Rzepka (3f)
Janek Topolski – Dawid Sucharzewski (3a)
Władysław – Jakub Gołębiowski (3bg)
Maria – Weronika Krasowska (2d)
Ada – Aleksandra Grabowska (3a)
Olszewski – Mateusz Karasiński (2f)
Czekamy na kolejne realizacje.
Katarzyna Dytkowska
fot. Cecylia Łyjak