04/16/2020
Jestem lekarzem i mam już dość udawania!
Polskie dane to ściema, pokazują ok 5%prawdy .
SANEPID UTRUDNIA LEKARZOM POBIERANIE BADAŃ, ŻEBY POBRAĆ BADANIE TRZEBA MIEĆ ZGODĘ DYREKCJI.... TO JEST JAKIŚ ŻART !!! Na wyniki czeka się kilka dni.
Wiem co się dzieje w Pomorskich Szpitalach i nie tylko, to się dzieje w całej Polsce ! To jest dno, drżenie o własne stołki, polityczne lizusostwo, głupota urzędników . To będzie kosztować życie wielu pacjentów i personelu.
Zmuszacie ludzi do misji samobójczych !!!
Ta telewizyjna propaganda sukcesu nijak się ma rzeczywistości.
Jeszcze się nie zaczęło a już się kończy..... już w wielu miejscach nie ma masek, nigdy nie było gogli, kończą się rękawiczki..... W wielu miejscach na wyniki , jeśli udało się gdzieś wysłać, czeka się nawet 6-7 dni....Personel sam za własne pieniądze próbuje kupić sobie sprzęt ochronny... Pracownicy w zakładów rtg, laboratoriów często bez jakiejkolwiek ochrony.... to samo w karetkach
Śmiertelność na oddziałach intensywnej terapii waha się między 15 a 80 %, średni czas pobytu na respiratorze 10-14 dni.
Personel nie powinien wykonywać żadnych zabiegów bez odpowiedniego zabezpieczenia bo jeden martwy lekarz lub pielegniarka = kilkuset martwych pacjentów
Personel powinien być testowany codziennie i bez wyniku testu nie powinien wchodzić do szpitala
Szpitale powinny wynająć pracownikom hotele celem izolacji ich od rodzin.
Nigdy nie myślałam, że czas pandemii będzie też czasem weryfikacji jednej z najsłabszych cech ludzkich ODWAGI CYWILNEJ .
Strach o własne stołki, układy, układanki, wspólne interesy, co kto powie....wygrywa.
Kiedy wreszcie odważycie się mówić będzie juz ZA PÓŹNO!
NIE PRACUJ BEZ ZABEZPIECZENIA !
1 ZAKAŻONY MEDYK = 1000 ZAKAŻONYCH PACJENTÓW = WIĘCEJ ZGONÓW
Do personelu medycznego!
To jest czas na pragmatyzm a nie heroizm
1martwy medyk =1000 martwych pacjentów
Myślcie na kilkanaście miesięcy do przodu.
Co do danych podawanych przez Ministerstwo Zdrowia :
Liczby oficjalnie prezentowane przedstawiają maksymalnie ok 5 % zachorowań, zgonów . I to są dane z przed paru dni, bo ok. 6 dni czeka się na wynik testów. Nie bada się też osób zmarłych ani nie bada się osób ze słabymi objawami....
Brak odpowiedniej ilości testów oraz kodowanie rozpoznań uniemożliwia wgląd w prawdziwą sytuację. Problem kodowanie NIE JEST winą lekarzy, to wina braku przeprowadzanych testów. Nie można postawić diagnozy COVID 19 bez zrobionego testu..... ( W chwili obecnej)
Apeluję do lekarzy! Wpisujcie w historiach choroby, aktach zgonu oba kody (W zależności od sytuacji )! U07.1 oraz U07.2 Nieważne co podaje ministerstwo !
NIE MOŻEMY ZATAJAĆ PRAWDY Z POWODU jakiegoś przepisu!
Rzetelna informacja jest w chwili obecnej JEDYNĄ skuteczną formą walki z pandemią !
Każdy człowiek może kogoś uratować rozpowszechniając PRAWDĘ!
Wszystko się sypie, rozpada, ludzie umierają a administracje wielu jednostek i szpitali marnują pieniądze podatników na przeglądanie PRYWATNYCH kont fejsbukowych i PRYWATNYCH grup.... oraz na wzywaniu pracowników na dywaniki, groźbach itd... Zamiast organizować sprzęt, testy, rozwiązania to śledzą fejsa i to jeszcze z fałszywych kont..... No SUPER! GRATULUJĘ!
ZAJMIJCIE SIĘ DO CHOLERY TYM ZA CO DOSTAJECIE KASE A NIE SIEDZENIEM NA FEJSIE !!!
Smutna prawda o przygotowaniu do pandemii. Czarna.dziura.....
Odpowiedź jest smutna i bolesna.
1. Państwo dużo mówi, bardzo mało robi. Czyli trwa program "opowieści dziwnej treści PLUS" czyli "ściema PLUS". Brak możliwości powszechnego testowania>fałszywe statystyki
Dr. Dorota Szlosowska, pulmonologist.